Posts Tagged ‘konami

05
Lip
10

Ktoś chce Tsubasę wydać w Europie

Już myślałem, że za życia nie doczekam się lokalizacji jakiejkolwiek części Kapitana Tsubasy na którąkolwiek konsolę. Brak zapowiedzi amerykańskich nie dziwi, bowiem tam serial ten nie ma statusu kultowego. Co innego w Europie, gdzie wychowało się na nim pokolenie obecnych 20-30 latków, którzy chcieli w młodości zostać Tsubasą/Wakabayashim/Kojiro/kimkolwiek-innym. I wszystko wskazuje na to, że doczekamy się w końcu piłkarskiej gry w zrozumiałej dla większości wersji językowej. We Francji na imprezie Japan Expo, przy stoisku Konami, można było znaleźć takie bannery jak wyżej. Captain Tsubasa: New Kick Off ma wylądować na półkach jeszcze do końca tego roku i miejmy nadzieję, że wydostanie się poza Francję. Będziemy trzymać rękę na pulsie. A jeszcze niedawno chciałem importować wersję japońską.

[źródło]

Reklamy
25
Czer
10

Konami zgarnia nagrodę za najbardziej wymyślną ochronę przed piractwem

Do japońskich sklepów właśnie trafił Love Plus+, czyli druga część randkowej gry od Konami. Tak, to sequel tej gry z bohaterką której jeden gracz wziął ślub. Teraz będzie jeszcze więcej różnych wspólnych wydarzeń oraz jeżdżenie z DSem po Japonii – pojawiły się już pierwsze hotele, które ogłosiły kolaborację z Konami. Gracz musi zabrać konsolę i tam przenocować, a dzięki temu będzie mógł pobrać tylko w tym miejscu jakieś dodatkowe bonusy (wydarzenia? rozmowy?) do gry. Najciekawiej w tym wszystkim prezentują się jednak anty-pirackie zabezpieczenia. Już pierwsi śmiałkowie ściągnęli bowiem ROMy z internetu i spotkał ich nie lada zawód.

Czytaj dalej ‚Konami zgarnia nagrodę za najbardziej wymyślną ochronę przed piractwem’

17
Czer
10

Nowy Silent Hill i Castlevania – dwa jasne punkty konferencji Konami

Konami to jedna z tych japońskich firm, które bardzo lubię i chciałbym, żeby im się w końcu udało przedrzeć do serc europejskich graczy jakimiś fajnymi seriami (nie tylko MGS). Niestety oglądając kolejne ich konferencje (czy to na E3 czy to na żywo na Gamescomie) stwierdzam, że nie jest dobrze. W zasadzie to za mało powiedziane, możecie od razu przewinąć do 4:04 na filmiku, jeśli chcecie wiedzieć dlaczego. Pojawił się jeszcze śpiewający chórek z Glee, więc wierzcie mi, że całą konferencję można sprowadzić do wielkiego żartu, gdyby nie dwie (może trzy) gry.

Czytaj dalej ‚Nowy Silent Hill i Castlevania – dwa jasne punkty konferencji Konami’

16
Czer
10

Rozgrywka w MGS 3D wygląda jak MGS

Spłynęły pierwsze filmiki z rozgrywki w Metal Gear Solid 3D: Snake Eater na 3DS. Ogromna szkoda, że efektu trójwymiarowości nie możemy zaobserwować na naszych monitorach, ale pozostaje chociaż cała reszta. Czyli bardzo przyzwoita oprawa, dynamika i płynność rozgrywki. Ach, no i widać jeszcze biusty pań hostess. Full HD 3D.

Czytaj dalej ‚Rozgrywka w MGS 3D wygląda jak MGS’

15
Czer
10

Zagadka Kojimy rozwiązana: jednak Nintendo

Trzecia gra Hideo Kojimy nieogłoszona do dzisiejszego popołudnia to Metal Gear Solid 3D: Snake Eater. Tytuł ten stanowi jeden z wielu zapowiedzianych na nowe 3DS tytułów, ale szczegóły na jego temat okryte są jeszcze dla nas mgłą tajemnicy. Więcej informacji o tej pozycji pojawi się z pewnością jutro, a dziś mamy dla Was galerię na oficjalnej stronie gry. Wygląda to przyzwoicie, aczkolwiek jak to potocznie mówią, dupy nie urywa. Poziom Snake Eatera z PS2 to to jeszcze nie jest. Ale za to gra będzie trójwymiarowa.

14
Czer
10

Trailer Metal Gear Solid: Rising i ja zszokowany

Nie dziwcie się, że od tego zacząłem wpisy związane z prezentacją Microsoftu na E3, bo to był dla mnie największy szok dzisiejszej konferencji (przypuszczenia o Slim ciągnęły się od dawna). Jestem ortodoksyjnym fanem sagi Metal Gear Solid i jak zobaczyłem dzisiejszy materiał z prezentacji Rising to naprawdę zaniemówiłem. Technicznie nic mu nie mam do zarzucenia, ale nie oszukujmy się – to wygląda jak po prostu kolejna siekanina. Naprawdę nie pamiętam trailera czy pokazu prawdziwej gry z serii MGS, w której nie było wielkich słów, migawek fabuły i najlepiej długich i genialnie wyreżyserowanych scenek. Tutaj po prostu była siekanina, wyglądająca bardzo fajnie, ale wciąż siekanina, której dopisanie słów Metal Gear Solid ewidentnie pozwoli się sprzedać. Nieładnie Konami, nieładnie!

06
Czer
10

Wciąż wierzę w nową Castlevanię

Może to sentyment, może to fakt, że w gry z tej serii grałem już prawie na każdej posiadanej przeze mnie platformie, ale bardzo chciałbym, żeby Castlevania: Lords of Shadows okazała się czymś więcej niż tylko mniej lub bardziej udanym klonem God of War 3. Na razie najnowsze obrazki (zapewne wycięte z filmiku) potwierdzają jedynie, że w grze nie zabraknie wielkich przeciwników, tak jak w serii ze znanym łysym. Ja jednak wciąż wierzę, że twórcy nie zapomną o korzeniach serii i będzie trochę elementów platformowych, wspinaczki do ukrytych komnat i zdobywania skarbów. W końcu to nam obiecało Mercury Steam.

Czytaj dalej ‚Wciąż wierzę w nową Castlevanię’




Twitter