06
Lip
10

Takie kolekcjonerki to ja lubię!

Jak podaje sklep.gram.pl w zestawie znajdują się odpowiednie przedmioty:

1. Pudełko Kolekcjonerskie Drakensang: River of Time
2. Grę Drakensang: River of Time
3. Pierwszą część gry Drakensang: The Dark eye (edycja premierowa)
4. Płytę z fan kitem (szkice, materiały z gry, making of, tapety)
5. Płytę z soundtrackiem
6. Instrukcję do gry
7. Oryginalny krasnoludzki smoczy dukat
8. Podręcznik gracza systemu The Dark Eye (w oryginalnej wersji angielskiej)
9. Kości do gry w systemie The Dark Eye
10. Sakwę na kości
11. Specjalny kod na 4 dodatkowe epickie przedmioty w grze
12. Oryginalne karty postaci do gry w systemie The Dark Eye
13. Mapę Aventurii do gry w systemie The Dark Eye
14. Pocztówki z Aventurii
15. Drzewko umiejętności Drakensang: River of Time
16. Kamień oświecenia Drakensang: River of Time (świeca)
17. Koszulkę „Mistrza Gry” Drakensang: River of Time

No i co wy na to? Co najlepsze wcale nie kosztuje 400zł jak kolekcjonerka Starcrafta 2. Wystarczy tylko 170 zł i dostaniemy pakiet, pełen ładnie wykonanych dodatków. Chciałoby się, żeby tyle kosztowały gry na konsole, oj chciałoby się…

Reklamy

7 Responses to “Takie kolekcjonerki to ja lubię!”


  1. 6 lipca 2010 o 10:12

    Fajny zestaw. A co do SCII to nie umiem grać w RTS’y, ale grę i tak kupię 😛 Może będzie jakiś poziom trudności dla super-newbie?

  2. 2 adekk
    6 lipca 2010 o 12:42

    Całkiem przyjemny zestaw. Podoba mi się pomysł na kamień oświecenia, do tego super wyglądająca koszulka (choć za taką cenę to pewnie nie będzie najlepszej jakości).
    Nie podoba mi się za to wygląd kości. Mogli je dać w bardziej „płomiennych” kolorach.

    Ponoć ma być tylko 500 takich zestawów.

  3. 3 kazz
    6 lipca 2010 o 16:31

    Brak soundtracka. Jak dla mnie do każdej kolekcjonerki powinna być dodawana osobna płyta cd ze ścieżką dźwiękową gry.

  4. 6 lipca 2010 o 18:01

    Bardzo fajna koszulka. W sumie to cała kolekcjonerka jest fajna.
    Pytanie tylko: Czy ta gra pójdzie mi na kompie mającym 128 mb karty graficznej. Red Alert 3 (na minimalnych) mi poszedł, więc…

  5. 7 lipca 2010 o 14:42

    Niestety wydawcy idą raczej w drugim kierunku. Pijawki z Activision chciałyby, by za granie w Modern Warfare płaciło się dodatkowy abonament, a gry na blaszaki kosztowały tyle co wersje konsolowe :/ Mam nadzieję, że albo gracze się w końcu zbuntują i zamanifestują jakoś niezgodę dla takiego stanu rzeczy np. bojkotując DLC, albo jakiś mniejszy wydawca zaatakuje konkurencję niższymi cenami i reszta uczestników rynku będzie musiała się dostosować.

  6. 7 kazz
    7 lipca 2010 o 20:18

    Faktycznie Mariusz.My bad 😉


Comments are currently closed.

%d blogerów lubi to: