29
Czer
10

Sony idzie drogą Microsoftu, a może na odwrót?

Kolejna próba Sony

Swego czasu Sony badało rynek pod kątem cyfrowej dystrybucji dużych, pełnoprawnych produkcji. Do sprzedaży w ten sposób trafiły: Warhawk, Gran Turismo 5: Prologue, SOCOM: Confrontation oraz we współpracy z Electronic Arts również Burnout Paradise. Trzeba jednak wspomnieć, że jedynie ten ostatni tytuł był sprzedawany w pełnej cenie na płycie oraz na PSNie. W Polsce osiągnął nawet zawrotną cenę 239 złotych co dla niektórych mogło być niezłym szokiem i raczej nie wróżyło dobrze dystrybucji cyfrowej.

Pomysł widać nie do końca się sprawdził, bo bardzo długo była cisza w tym temacie ze strony Sony. Oczywiście nie można było wykorzystać normalnego tłumaczenia, więc mówiono o wielkiej pojemności Blu Raya i informowano, że normalnych gracz nie jest jeszcze gotowy ściągać 15-40 GB danych, by zagrać w grę. Tego problemu nie miał Microsoft, mając jedynie DVD w Xboxie 360 już od jakiegoś czasu oferuje starsze produkcje do ściągnięcia w usłudze Games on Demand. Ceny są zróżnicowane, ale większość zamyka się w przedziale 20-30$, co może rewelacją nie jest, ale jest stawką zachęcającą do zakupów pod wpływem impulsu.

Wraz ze startem PlayStation Plus Sony nadrabia zaległości do Microsoftu i zaczyna udostępniać również duże produkcje na PS Store. Na pierwszy ogień poszedł inFamous, który waży 7 GB i jest do nabycia za 29,99$. Jest on również jedną z pierwszych gier, które obsługują tzw system pełnych wersji trial, pozwalających na kontynuowanie gry w sekundę po dokonaniu zakupu (nie tracimy zdobytych trofeów i stanu gry), ale za to musimy pobrać cały plik zanim rozpoczniemy zabawę.

Jeśli chodzi o Europę i start usługi PS Plus to warto dodać, że otrzymywana jako gratis do rocznego abonamentu wersja LittleBigPlanet jest w języku polskim!

Reklamy

2 Responses to “Sony idzie drogą Microsoftu, a może na odwrót?”


  1. 1 SimonX
    29 czerwca 2010 o 19:52

    idea zacna, ale na allegro infamous za 50zł można kupić
    nowe w folii – wydanie platynowe…
    no to co oni chcą z tymi 30 dolkami

  2. 2 Shellac
    29 czerwca 2010 o 20:04

    Teraz tylko czekać, aż polski „sklep”zapełni się pełnymi wersjami gier. Cena rzeczywiście nie powala,ale kierunek dobry.Co do wielkości gier to gruba przesada sciągnełem wersję LBP i plik miał tylko 2,2 GB.
    Ps.Ja wersję premierową( miesiąc temu) kupiłem w jednym z marketów za 49 zł.


Comments are currently closed.

Twitter

Najpopularniejsze wpisy


%d blogerów lubi to: