17
Czer
10

Montaż gier Sony na E3 i kilka malutkich niespodzianek

SCEE przygotowało własny filmik informujący o nowościach, które trafią na konsole z logo PlayStation i umieściło go razem z niedawną aktualizacją PS Store. Oczywiście głównie znaleźliśmy tam tytuły, które zostały ujawnione na E3, ale okazuje się, że SCEE ma dla nas kilka niespodzianek. Nie jest to może nic szczególnego, bo głównie dotyczy graczy niedzielnych, ale większy wybór to na pewno lepszy wybór.

Zaczęło się od PS3:

  • DC Universe Online – ktoś w to zagra u nas? Ja na pewno nie.
  • inFamous 2 – nie lubię nowego Cole’a, ale grafika przeszła zdecydowany lifting na plus.
  • Gran Turismo 5 – w końcu są, najstarsze wyścigi świata nadjeżdżają. Następne w 2022, a przedtem Prologue w 2017…
  • MotorStorm Apocalypse – uwielbiałem błoto, potem uwielbiałem ogień i wodę, teraz będę uwielbiał miasto? Zobaczymy.
  • Sly Collection – chciałem kolekcję od Team ICO, ale taką również nie pogardzę. Premiera w listopadzie.

Potem były wspomniane gry na PSP i to głównie tutaj znajdziemy te niespodzianki:

  • Invizimals: Shadow Zone – Niespodzianka. Pierwsze Pokemony od Sony były całkiem fajne, choć miały kilka niedoróbek. Będą poprawki to może być całkiem fajna gra, dla Waszego dziecka/młodszego rodzeństwa.
  • God of War: Ghost of Sparta – było, minęło, ale znowu wygląda świetnie. Jedna z tych gier, w które trzeba będzie zagrać.
  • Jungle Party – Niespodzianka. Wygląda to jak zestaw minigier dla dzieci bazujących na starych Buzzach, ale tym razem bez wykorzystania specjalnych kontrolerów. Nic szczególnego.
  • Buzz: The Ultimate Music Quiz – Niespodzianka. Buzzy na PSP rzadko są dobre, więc tutaj może być podobnie.
  • Patapon 3 – Znowu? Nie żebym narzekał, ale jak gra się niczym nie będzie różnić od dwójki to raczej lepiej sięgnąć po część poprzednią, szczególnie, że kosztuje teraz 35 zł.
  • EyePet – troszkę nie widzę sensu takiej zabawy, skoro i tak wszędzie musimy kłaść magiczną kartę. Mniejsza interakcja, ale to w końcu PSP.
  • Everybody’s Tennis – golf był świetny, a tenisa lubię, więc powinno być dobrze.

Chwila na PS Move i gry, które go wymagają, jak również te, które go wspierają:

  • The Fight – bo prawdziwi wojownicy nie biją się jak dziewczyny. Wygląda obiecująco.
  • EyePet raz jeszcze – powtórka z rozrywki, która mam nadzieję trafi również jako łatka do graczy, którzy już EyePeta posiadają.
  • Start the Party – strzyżenie trolla jeszcze nigdy nie było tak zabawne…
  • Sports Champions Wii Sports 2.0?
  • TV Superstars – nie dla mnie, nie dla Ciebie, ale dla rodziny. Szczególnie dla dziewczynek, bo jakoś wątpię, by młodsi chłopcy chcieli zostać gwiazdami telewizji.
  • The Shoot – celowniczki lubią wszyscy, więc tutaj nie powinno być zawodu.
  • Kung Fu Rider – dziwne pokręcone, ale i zabawne. Może być całkiem fajne, jeśli będzie dobre sterowanie, a sama gra będzie odpowiednio rozbudowana.
  • echochrome II – wspominałem o tym przy okazji wpisu o PS Move. Gra wygląda dużo ciekawiej niż poprzednik i może w końcu nie będzie tak szybko nużyć.
  • Tumble – układanie klocków, ale czy to może bawić dłużej niż 5 minut?
  • LBP 2 – sackboye wracają i będą nieskończenie genialne!
  • Killzone 3 – śnieg, krew, jetpacki, grafika. Powinno wystarczyć…
  • SOCOM: Special Forces – premiera na jesień
  • Heavy Rain: Move Edition – w zasadzie nie ma co dodawać. Gra jest przyjemna, a z Move może być jeszcze lepsza.
  • Buzz: The Ultimate Music Quiz – Niespodzianka. Wygląda jak stary dobry Buzz, ale co ciekawe ma w jakiś sposób wspierać kontrolery Sony.
  • SingStar Dance – Niespodzianka. Tańczący ludzie i wykorzystanie Move nie wygląda dobrze, ale odrobinka alkoholu powinna załatwić sprawę.

Bardzo blado wypadło natomiast PlayStation Network. Nie pokazano prawie żadnych nowych gier, a te co się pojawiły nie robią już jakieś piorunującego wrażenia:

  • PixelJunk Shooter 2 – pełne zaufanie do Q Games, choć szczerze mówiąc wolałbym dodatek i skupienie się nad kolejnymi projektami, tak jak to było przy poprzednich częściach gier z serii.
  • Dead Nation – zombie już mi się przejedli, ale gra mimo wszystko wygląda całkiem nieźle. Kooperacja online i kupuję.
  • Hustle Kings – nie mam pojęcia dlaczego gra była znowu prezentowana. Braki w zapowiedziach?
  • Eat Them – rozwalanie miasta wielkim robotem Godzillą wygląda ok, choć sensu za bardzo nie widzę.

Na koniec chwilę poświęcono Minisom i Mubi, czyli usłudze, która prawdopodobnie nie pojawi się w Polsce, tak jak Vidzone. Oczywiście zawsze można wierzyć, że Gamescom przed nami i może Sony w końcu ruszy z inicjatywą w naszym kraju, skoro pojawi się u nas Xbox Live. Konkurencja jednak się przydaje.

Reklamy

1 Response to “Montaż gier Sony na E3 i kilka malutkich niespodzianek”


  1. 1 inzynierR
    17 czerwca 2010 o 21:10

    ej co to za piosenka?? jakieś „architecture in helsinki ” czy cuś??


Comments are currently closed.

Twitter

  • Największym problemem w walce z Kaczyzmem jest niestety Schetyna i reszta jego przydupasów. ☹️ 24 minutes ago
  • Logika #tvpinfo 37% > 21+9+8+7+5%. 🤦‍♂️💆‍♂️ 2 days ago
  • Strasznie obrzydliwe audycje o sądach na TVP Info. Doskonale zrealizowane dla wyznawców, druga strona nie ma szans na taką ‘edukację’. 2 days ago
  • Sporo znajomych publikuje dziś foto z protestów. Też byłem. I wygląda na to, że bańka niestety mocno, kisimy się w swoim. 2 days ago
  • A poza tym, Lech zajebiście. (0:3) 1 week ago

%d blogerów lubi to: