15
Czer
10

Ubisoft jednak ma coś dla mnie: Rayman Origins

Podczas konferencji Ubisoftu dowiedzieliśmy się nie tylko czego Michel Ancel nie robi (jakiś Beyond Good & Evil czy coś…), ale także czym się zajmuje. Rayman Origins to powrót do korzeni serii, czyli dwuwymiarowego platformera. Pierwsza gra z cyklu to jednocześnie pierwszy tytuł, który zobaczyłem na żywo na konsoli PSone przed niemal 15 laty, więc sentyment mam jak można się domyśleć ogromny. Nie przesłania mi on jednak przesadnie oczu i nie przesadzę jeśli napiszę, że trailer wygląda obłędnie. Przepięknie narysowana platformówka jest barwna, wesoła i dynamiczna. Spodziewać się możemy jej na PSN i XBL… wkrótce. Co ciekawe, pracuje nad nią podobno jedynie 5 osób. 5 cholernie uzdolnionych typów.

Reklamy


Twitter


%d blogerów lubi to: