15
Czer
10

Dziewczynka wali z baśki, a rodzinka się cieszy, czyli prezentacje Kinecta na spokojnie

Kinect Adventures przypadło do gustu Kennerowi, dlaczego? To możecie usłyszeć na naszym podcaście nagranym specjalnie z okazji konferencji Microsoftu. Warto przyjrzeć się jednak na spokojnie filmikom promocyjnym z nadchodzących gier na Kinect, może akurat coś co umknęło Wam podczas wczorajszego pokazu, zwróci Waszą uwagę dzisiaj, gdy pył opadł.

Joy Ride został dość negatywnie przez nas oceniony po krótkiej i schematycznej prezentacji na konferencji. Na filmiku prezentuje się ciut lepiej, a i tricki wyglądają jakoś przyjemnie. Niestety wciąż nie jestem przekonany do sterowania, w którym samemu nie można dodawać gazu i hamować, przecież to było nawet w Mario Kart.

Następne w kolejce czeka Wii Sports, znaczy Natal Sports, tfu… Kinect Sports. O tej produkcji nie da się powiedzieć wiele więcej ponad to, że jest klonem znanego zestawu gier na Wii. Na plus na pewno wypada bardzo schludna i przyjemna oprawa, która na konsoli Nintendo z oczywistych przyczyn nie mogła tak wyglądać. Pytanie tylko czy to jest dla Was wystarczający motywator do zakupu kolejnego zestawu sześciu mini gier?

Przy okazji możecie sprawdzić jak będzie wyglądać przyjmowanie zaproszeń, gdy akurat gracie w gry wykorzystujące Kinecta.

Następne będą słodkie zwierzątka, czyli Kinectimals. Jak dla mnie osobiście to była to jedna z najlepszych gier zaprezentowanych przez wewnętrzne studia Microsoftu. Wiem jak dużo czasu moje siostry spędziły bawiąc się z EyePetem, więc widzę w tej przesłodkiej grze bardzo duży potencjał. O ile oczywiście będzie to porządnie działać i dzieci nie będą się zastanawiać czemu ich zwierzątko ich nie słucha.

Ubisoft nie zawiódł pokazał swój odpowiednik Wii Fit, ale tym razem niewymagający żadnych dodatkowych kontrolerów, czyli wyliczający wszystko na podstawie Kinecta. Your Shape: Fitness Evolved prezentowało się całkiem nieźle i chociaż mam pewne obawy co do opóźnień to wydaje mi się, że to jest jeden z tych produktów, który może zachęcić ludzi do zakupu nowego urządzenia Microsoftu.

No i na koniec została nam gra od Harmonix, co do której mamy bardzo różne odczucia. Dance Central jako gra wyglądało najlepiej chyba na całej konferencji (jeśli chodzi o gry na Kinecta), ale z drugiej strony czy wielu z nas zakupiłoby to do tańczenia samemu? Ja osobiście obawiam się, że z wprowadzeniem tej gry na imprezy może być spory problem, bo pokazy wyglądały na jakieś dziwnie skomplikowane. 

No i to już by było wszystko, jeśli chodzi o wczorajszą konferencję Microsoftu i Kinect. Była jeszcze prezentacja nowego interfejsu, ale myślę, że „Xbox Pause” nie będzie dla Was wystarczającym powodem do zakupu nowego sprzętu. No właśnie to jest pytanie, czy to co pokazał Microsoft, zachęciło Was do zakupu? Zniechęciło? Ja chyba jednak jestem troszkę rozczarowany, ale nadal czekam na informacje odnośnie ceny, bo to będzie czynnik decydujący…

Reklamy

7 Responses to “Dziewczynka wali z baśki, a rodzinka się cieszy, czyli prezentacje Kinecta na spokojnie”


  1. 1 kazz
    15 czerwca 2010 o 13:39

    Zdecydowanie zniechęcony po raz pierwszy

  2. 2 ethnoe
    15 czerwca 2010 o 14:04

    Będzie trochę zabawy z rozszyfrowaniem tych ikonek w dance, częśc z nich wygląda enigmatycznie 😛

    niemniej: zniechęcony, to nie sprzęt dla mnie tylko dla moich sióstr

  3. 3 deusz
    15 czerwca 2010 o 14:29

    MS dawajcie cenę!

  4. 4 fd
    15 czerwca 2010 o 14:49

    Gry dla frajerów,według mnie to nawet dobrze ze ten nowy kontroler od microsoftu został stworzony bo po tym bedzie można poznac kto jest frajerem a kto nie. nie wyobrażam sobie aby ktoś wieku 18 lat zamiast szukać dziurek będzie rżną głupa przed kinetyckiem.

    • 5 angh
      15 czerwca 2010 o 14:53

      Szukanie dziurek. Oto, czym jest sens zycia dla niektorych.

      A kinect? nie, postoje. Totalny casual, machanie lapkami… to ja wole pobiegac na swiezym powietrzu. A do powaznych gier sie to po prostu nie nadaje.

  5. 15 czerwca 2010 o 15:31

    szkoda, że microsoft odepchnął mnie – gracza z kilkudziesięcioletnim stażem od koryta, czuje się niechciany i pominięty, tylko po to, by na moje miejsce wlazła jakaś rozwrzeszczana 13 latka, która powinna siedzieć z nosem w książkach, bo tych 5 odgrzewanych kotletów nie liczę

  6. 7 Razer
    15 czerwca 2010 o 18:28

    gurafikku +1, nie łam się, jest nas wielu.


Comments are currently closed.

Twitter

  • Największym problemem w walce z Kaczyzmem jest niestety Schetyna i reszta jego przydupasów. ☹️ 31 minutes ago
  • Logika #tvpinfo 37% > 21+9+8+7+5%. 🤦‍♂️💆‍♂️ 2 days ago
  • Strasznie obrzydliwe audycje o sądach na TVP Info. Doskonale zrealizowane dla wyznawców, druga strona nie ma szans na taką ‘edukację’. 2 days ago
  • Sporo znajomych publikuje dziś foto z protestów. Też byłem. I wygląda na to, że bańka niestety mocno, kisimy się w swoim. 2 days ago
  • A poza tym, Lech zajebiście. (0:3) 1 week ago

%d blogerów lubi to: