14
Czer
10

Trailer Metal Gear Solid: Rising i ja zszokowany

Nie dziwcie się, że od tego zacząłem wpisy związane z prezentacją Microsoftu na E3, bo to był dla mnie największy szok dzisiejszej konferencji (przypuszczenia o Slim ciągnęły się od dawna). Jestem ortodoksyjnym fanem sagi Metal Gear Solid i jak zobaczyłem dzisiejszy materiał z prezentacji Rising to naprawdę zaniemówiłem. Technicznie nic mu nie mam do zarzucenia, ale nie oszukujmy się – to wygląda jak po prostu kolejna siekanina. Naprawdę nie pamiętam trailera czy pokazu prawdziwej gry z serii MGS, w której nie było wielkich słów, migawek fabuły i najlepiej długich i genialnie wyreżyserowanych scenek. Tutaj po prostu była siekanina, wyglądająca bardzo fajnie, ale wciąż siekanina, której dopisanie słów Metal Gear Solid ewidentnie pozwoli się sprzedać. Nieładnie Konami, nieładnie!

Reklamy

11 Responses to “Trailer Metal Gear Solid: Rising i ja zszokowany”


  1. 1 angh
    14 czerwca 2010 o 20:30

    no bo to nie Kojima to robil, wiec… co to za mgs.

  2. 2 Gracz
    14 czerwca 2010 o 20:57

    R.I.P. MGS…taka prawda, pewnie jak Kojima to zobaczył to pomyślał „what the fuck have you done to my child !?”. Wydaje mi się, że jednak MGSa w wiekszości kupowali fani, a ci – po zobaczeniu tego czegoś – raczej nie pobiegną do sklepu w dniu premiery.

  3. 3 Gracz
    14 czerwca 2010 o 21:00

    PS. Panowie, widzę, że zabieracie się za DOgrywkę, good news, czekam z niecierpliwością.

  4. 14 czerwca 2010 o 21:14

    blah.
    przynajmniej kasa zostanie w kieszeni 😉

    emiel – czekam na wrazenia z MGS PW!!!
    przede wszystkim dotyczace sterowania :>

  5. 5 abc
    14 czerwca 2010 o 21:17

    Mi się podoba :). Pokazali coś nowego, czegoś takiego jeszcze nie było. A skradanie wciąż będzie. Dwie gry w jednej.

  6. 6 sareth89
    14 czerwca 2010 o 21:30

    Wygląda to bardzo fajnie, pod względem właśnie technicznym, ale obawiam się, że to już nie to samo. Sorry ale nie wygląda to jak MGS, którego znamy. No ale zobaczymy. Jak dobrze, że już w piątek (mam nadzieję) przyjdzie Peace Walker.

  7. 15 czerwca 2010 o 10:28

    W zasadzie też mnie dziwi absolutny brak wzmianki o fabule. Trailery z MGS4 można było oglądać kilkadziesiąt razy i zawsze były na swój sposób emocjonujące, ten też jest niezły, choć pokazana została tylko walka. Ale z drugiej strony – Raiden w końcu to prawdziwy wojownik, wystarczy sobie przypomnieć co wyprawiał z Gekko w MGS4 🙂 Liczę, że więcej szczegółów odnośnie story dostaniemy na TGSie. Myślałem, że na konferencji Microsoftu zostanie ogłoszone DLC na wyłączność, ale na to chyba jeszcze za wcześnie…

  8. 15 czerwca 2010 o 10:32

    Oj, zapomniałem, że jeszcze przed nami konferencja Konami – może tam pokazany zostanie story trailer.

  9. 9 marvelous
    15 czerwca 2010 o 13:14

    nie marudź Emiel, ile można grać w te same (dla niektórych nudne) MGS’y – taka rewizja wyjdzie tej marce na dobre, a gierka zapowiada się naprawdę wyśmienicie

    mnie, stare MGS’y już zdążyły się ‚przejeść’ – dlatego powtarzam – ile można grać w to samo? podobnie mam z resztą z COD/MOH/GTA i innymi tasiemcami

    • 10 Beniamin Durski
      15 czerwca 2010 o 14:06

      No, a ja nie, bo ja gram w gry dla historii i ta w każdym MGSie jest inna (oczywiście w formule swojej brazylijskiej telenoweli). Co do CoD, MoH i GTA się zgadzam, ale tam się gra dla mechaniki/przeżyć.

      Ja po prostu chciałbym, żeby to się nie nazywało MGS i tyle. A zwykłego MGSa przyjmę z pocałowaniem ręki :).

  10. 15 czerwca 2010 o 15:05

    Myślę, że to będzie po prostu slasher w świecie MGS. Nie wydaje mi się, żeby w samej grze miały nie pojawić się 30 minutowe scenki przerywnikowe. 🙂 Pomiędzy nimi, zamiast się skradać, będziemy siekać, co mnie osobiście cieszy.


Comments are currently closed.

Twitter


%d blogerów lubi to: