05
Czer
10

Gra, która wywołała zamieszki na Akihabarze

Zamieszki to może za dużo powiedziane, ale policja musiała interweniować. Dziś wczesnym ranem rozpoczęto bowiem przyjmować zamówienia przedpremierowe na Love Plus+ w postaci samej gry, oraz zestawów z bardzo atrakcyjnymi konsolami DSi XL. Jak na pozycję randkową z idolkami przystało, szalenie oddanych fanów nie brakuje i jeśli dodać do tego dezinformacje, to skończyło się jak skończyło. Szczególnie pod Sofmapem, jednym z bardziej znanych na Akihabarze sklepów, gdzie obsługa zagrała setkom fanów na nosie.

Za pośrednictwem Twittera najpierw poinformowano, aby nie ustawiać się dzień wcześniej i czekać całą noc, gdyż może być to problematyczne dla innych lokali. Jak to w życiu, część osób posłuchała, część tych gorzej wychowanych nie. I paradoksalnie zyskali na tym ci drudzy, którym w nocy obsługa zaczęła rozdawać kupony umożliwiające złożenie zamówienia. Gdy zaczęły jeździć pierwsze dzienne pociągi zjechała się ekipa posłusznych, która niespecjalnie była zachwycona faktem, iż bilety już rozdano. Nie zważając jednak na to czekali posłusznie do otwarcia sklepu, aby złożyć zamówienia, skoro początkowo tak miało być. Zresztą obsługa zaczęła ich liczyć, więc spodziewali się raczej braku problemów. Jakim zaskoczeniem musiało być otwarcie sklepu (po kilku godzinach stania) i dowiedzenie się, że jednak zamówienia nie złożą, bo nie mają rozdawanych w nocy biletów. Posypały się ostre słowa, interweniowała policja. Na chorobliwych otaku nie ma rady. Nie mamy niestety filmu z tego wydarzenia, ale mogło to wyglądać mniej więcej tak:

Tutaj też facet jest nieprzeciętnie wkurzony, że nie ma gry, która powinna być.

Przedpremierowe zamówienia z miejsca wylądowały na aukcjach za kilka razy więcej, niż wynosi cena detaliczna. I pewnie wyprzedadzą się na pniu. A o co ta cała wojna? Poniżej znajduje się trailer, a dalej galeria z limitowanych DSi XL. Trzeba przyznać, że są prześliczne.

Więcej zdjęć z wydarzenia znajdziecie tutaj. A jak zareagował japoński internet? Jak zwykle z klasą. Rozluźniając atmosferę takim zdjęciem:

Reklamy

3 Responses to “Gra, która wywołała zamieszki na Akihabarze”


  1. 1 Makimura
    5 czerwca 2010 o 17:03

    Marzy mi się przynajmniej jakieś fanowskie tłumaczenie tej gry.

  2. 2 kemiru
    6 czerwca 2010 o 13:14

    Wolę nie myśleć co by się stało, gdyby do takiej akcji doszło z nowym Monster Hunter’em…
    Btw: Uroczy kociak^^

  3. 3 zergadis0
    6 czerwca 2010 o 20:10

    Akurat tutaj tych „chorobliwych otaku” jak najbardziej rozumiem – też bym się wk***ił jakby mi sklep coś takiego zrobił :/.


Comments are currently closed.

Twitter


%d blogerów lubi to: