26
Maj
10

Plotka: Natal za 150$. Za ile? Za 150 dolarów!

Tak będzie wyglądać konferencja Microsoftu poświęcona Natalowi

EDGE i jego zaufane źródła mówią, że za nowy sposób kontroli gier przyjdzie nam dość słono zapłacić, bo aż równowartość 149$, a sama premiera odbędzie się w październiku. Mają się również pojawić zestawy z Xboxem 360 Arcade w cenie 299$ (0 50$ taniej niż osobno), a sam Natal otrzyma nową nazwę, która zapewne będzie dużo bardziej przyjemna dla typowego niegracza i kojarzyć się będzie z rodzinną rozrywką. EDGE przewiduje, że Microsoft położy bardzo duży nacisk na trafienie w graczy niedzielnych, więc spodziewajcie się dużo prostych i zabawnych gier oraz bardzo silnej kampanii promocyjnej.

Wróćmy jednak na moment do samej ceny produktu, która w moim odczuciu wydaje się odrobinkę wysoka, bo można się spodziewać, że w Polsce będzie to w okolicach 500 złotych. Z pewnością otrzymamy w zestawie jakiś zestaw minigier, ale przypomnę, że konkurencja nie śpi i obiecuje, że swój pakiet będzie sprzedawać poniżej 100$. Tutaj prawdopodobnie różnią się strategie Microsoftu i Sony. Ten pierwszy planuje prawdopodobnie zaatakować całkowicie nowy rynek i pod tym kątem przygotowuje swoje działania skupiając się na promocji i silnym marketingu. W tym czasie Japończycy ewidentnie próbują stanąć gdzieś po środku tych dwóch światów zachęcając obecnych posiadaczy PS3 do nabywania nowego kontrolera, choćby poprzez dodanie obsługi Move do SOCOMa czy Gran Turismo 5 (na razie plotka).

Czekamy do E3, by sprawdzić czy Natal będzie wart tych 150$, a o tym zdecydują tylko i wyłącznie gry.

Reklamy

5 Responses to “Plotka: Natal za 150$. Za ile? Za 150 dolarów!”


  1. 1 ethnoe
    26 Maj 2010 o 20:59

    O ile nie zastosują przelicznika 1$ = 1e.. wtedy Natal za 600zł? Arcade z Natalem w cenie PS3?
    Pamiętam jak wszyscy mówili, że Natal na pewno będzie tani bo to tylko kamerka, a Sony nie ma szans. Jak widać albo rozwój technologi musiał sporo kosztować albo MS jest tak pewny sukcesu że chce zarobić jak najwięcej jak najszybciej.

    Albo to tylko plotka 😉

  2. 2 skylight
    27 Maj 2010 o 07:07

    Za nowości zawsze się przepłaca to raz. Dwa, nie wiem czy Move z kamera i ta druga przystawką będzie o wiele tańsze. Trzy to jednak jest Arcade z Natalem w cenie gołej PS3. W samych Stanach pewno z pobudek czysto patriotycznych sprzedadzą tego jakieś spore ilości. Tyle tylko, że tamten rynek jest mocno nasycony konsolą Wii. Dlatego podejrzewam, że główny nacisk marketingowy będzie skierowany w stronę informowania dlaczego Natal jest lepszy od Wii. Pewno również dlatego MS nie chce portów gier z Wii tylko będzie promował własne marki. Po prostu chcą być postrzegani jako coś co jest wszystkim tylko nie Wii, nowy kolejny poziom. Osobiście kontrolery ruchu średnio mnie interesują, czekam przede wszystkim na to jakie gry będą je wspierać. Ale rośnie mi córeczka a ona zdecydowanie będzie już targetem dla takich gadżetów.

    • 3 Beniamin Durski
      27 Maj 2010 o 09:43

      Move będzie prawdopodobnie o 50$ tańsze, a druga sprawa, że część obecnych użytkowników PS3 ma w domu już PS Eye i wtedy jest to dla nich koszt (strzelam) 60-70$ wejściowo za kontroler + zestaw minigier. Stąd też spodziewam się, że Sony na początku będzie chciało mieć bazę z obecnych posiadaczy PS3 i będą mogli pójść do wydawców i powiedzieć – patrzcie opchnęliśmy te 2-3 miliony, może zrobicie na to jakąś fajną grę (o koszcie produkcji w okolicach gier na Wii 😉 ).

      Istnieje spore prawdopodobieństwo, a w zasadzie pewność, że Sony też będzie dopłacać do jakiegoś zestawu Move +PS3, choć oczywiście różnica w cenie pomiędzy Arcade i gołym PS3 jest duża.

      Microsoft stawia na duży marketing i relaunch konsoli. Inwestycja spora, osobiście obawiam się jedynie, że ten produkt w ogóle nie będzie skierowany do nas. Z drugiej strony zapewne uda im się wgryźć w nowy rynek, co dla Sony może być sporo trudniejsze.

      • 4 skylight
        27 Maj 2010 o 10:36

        Sądząc po zapowiedziach w jakich magazynach będzie reklamowany Natal masz pewno rację, że celują w nowy rynek. Zapewne zechcą podebrać część klientów Nintendo + zgarnąć niezdecydowanych. Przy czym mnie osobiście i tak idea „you are the controller” nie przekonuje, po prostu nie wyobrażam sobie radosnych pląsów przed konsolą. Kwestia dalsza jak tak na serio działa Natal w warunkach domowych, były już jakieś wpadki z zalecanymi wymiarami „powierzchni roboczej” zobaczymy co dalej.
        Wydaje mi się, że dla Sony kontrolery ruchu to jest takie „nie chcem ale muszem”, idą w 3D, to ich kręci, wcale się nie dziwię bo produkują też tv, maja w łapach standard blu-ray i mogą klienta obsłużyć kompleksowo. Ja szczerze mówiąc bardziej widzę siebie w roli gracza siedzącego w okularach na głowie niż ganiającego po pokoju 🙂

  3. 27 Maj 2010 o 08:22

    skylight – ale MS zazwyczaj na akcesoria nie obniza cen za bardzo (vide wireless adapter, ktorego cena spadla o 20% po trzech latach dopiero). jak na moj gust to cena troche wygorowana – ale w sumie wpisuje sie w tend, ze Natal to jak start nowej generacji konsol.


Comments are currently closed.

Twitter

Najpopularniejsze wpisy


%d blogerów lubi to: