20
Maj
10

Wszystkim, którzy zakupili Yakuzę 3: dzię-ku-je-my

Nagoshi to ten w środku, najładniejszy.

Sega, dopóki nie mówi o serii gier sportowych z Soniciem i Mario, to nie przepada za publikowaniem dokładnych liczb dotyczących sprzedaży swoich gier. Nie wiemy w związku z tym, ile sprzedało się sztuk wyczekiwanej przez rok Yakuzy 3, ale wiemy, że wyniki są dobre. Jeden ze społecznościowych managerów korporacji opublikował taką oto wiadomość:

Nie jestem w stanie podać wam żadnych liczb, ale mogę przynajmniej potwierdzić, że początkowa sprzedaż była naprawdę zadowalająca i ci wszyscy fani, którzy wspomogli markę na zachodzie odwalili kawał świetnej roboty.

Dlaczego powinno nas to ucieszyć? Po pierwsze dlatego, że Nagoshi będzie mógł sobie kupić kilka par nowych dresów. Po drugie dlatego, że Nagoshiemu starczy na kilka kolejnych wizyt na solarium i u fryzjera. I wreszcie po trzecie dlatego, że to zwiększa prawdopodobieństwo szybkiego wydania Yakuzy 4, obecnej już od jakiegoś czas w Japonii, po angielsku.

PS. Obecnie gram w właśnie w „trójkę”. Jak tylko ją skończę, podzielę się na blogu wrażeniami. Już teraz mogę powiedzieć, że bardzo pozytywnymi. Kupować!

[źródło]

Reklamy

2 Responses to “Wszystkim, którzy zakupili Yakuzę 3: dzię-ku-je-my”


  1. 1 kemiru
    20 Maj 2010 o 14:33

    Skoro Y3 sprostała oczekiwaniom Segi to niech teraz wydadzą Kenzan!

  2. 2 Mariusz Stępień
    20 Maj 2010 o 19:40

    Proste, że kupować! Wersja rozszerzona kosztuje na Allegro jakieś śmieszne pieniądze, a gierka naprawdę ma zadatki na bycie genialną 🙂


Comments are currently closed.

Twitter


%d blogerów lubi to: