12
Maj
10

Czytelnia #2

Witam w drugim odcinku Czytelni, czyli bardzo subiektwnym podsumowaniu interesujących tekstów w sieci poświęconych grom. Bez zbędnego przynudzania, zapraszam do lektury. Tylko się streszczajcie, już powoli kończę zbierać materiały do kolejnej części.

Fuck you Ubisoft –  tytuł jest dość tendencyjny, a dodatkowo zaskakujące może być miejsce publikacji. SavyGamer to strona, gdzie szukamy okazji, a nie felietonów. I tym razem nie będzie o polityce Ubisoftu względem wydawania gier, DRMów i innych rzeczy. Będzie o tym, jak się traktuje ludzi, którym wydawca zawdzięcza wszystko – konsumentów. I to w takim bardzo bezpośrednim wydaniu. Bywalcom targów i innych imprez branżowych sprawa zapewne wyda się znajoma.

The Life of Game: Why I Live In Japan – czas na Tima Rogersa, który odpowiada sam sobie. Poprzednio pokazałem jego tekst dlaczego nie jest fajnie w Japonii, tym razem zobaczmy dlaczego jednak warto się tam męczyć. KKW to jak każde inne miejsce kij, który ma dwa końce. Oczywiście każdy znajdzie swoje, ale spójrzmy chociaż co sądzi o nich Tim. Bo jak zwykle ma dużo do powiedzenia.

The Game Developer 50 – często w tekstach czy podcastach pojawiają się nazwy firm, rzadziej nazwiska. Czy za grami stoją jednak korporacje? Jasne, że nie. Z reguły jest tak, że jednak jakaś jednostka ma największy wpływ na ostateczny kształt dzieła. Poznajmy zatem najgłośniejszych, najlepszych, najbardziej utalentowanych twórców gier AD2010. To takie małe ABC deweloperów XXI wieku.

Pictures of Japanese computer games – Japonia, poza sushi, kwitnącymi wiśniami i konsolami posiada lub posiadała coś jeszcze – gry komputerowe. Tworzyło się je w tym kraju przez wiele lat, ale tylko nielicznym z nich udało się wydostać poza granice własnego kraju. Teraz dzięki uczynnym, amatorskim tłumaczom w wiele z nich można zagrać po angielsku. Albo chociaż przekonać się o ich istnieniu. Wiedzieliście, że Hudson stworzyło na PC Super Mario Bros Special? Ja też nie. Chętnie bym liznął tego kawałka japońskiej historii. Pierwszym, dobrym krokiem będzie zapoznanie się z tym tekstem, żeby wiedzieć czego szukać.

Reklamy

3 Responses to “Czytelnia #2”


  1. 1 ethnoe
    12 Maj 2010 o 16:53

    Te całe „Frag Girls” to jakaś żeńska bojówka Ubisoftu? Co jak co, ale Ubisoft jest chyba ostatnią firmą jaką skojarzyłbym z fragami :]

  2. 12 Maj 2010 o 17:04

    „Wiedzieliście, że Hudson stworzyło na PC Super Mario Bros Special?” Nie PC tylko PC88 czyli NEC PC-8801. Wyszły na to inne cuda od Nintendo Excitebike, Balloon Fight, Tennis, Donkey Kong 3, Golf i Ice Climber.

  3. 12 Maj 2010 o 17:29

    O widzisz, to nieścisłość się wdarła. Dzięki za poprawkę! Następnym razem spróbuję ich poszukać. 🙂


Comments are currently closed.

%d blogerów lubi to: