01
Maj
10

1 dzień z życia Kojimy

Kojima ze znajomymi na Purikurze - czyli print clubie, gdzie robimy fotki w budkach i później je ozdabiamy. Diabelnie popularna w Japonii zabawa.

Hideo Kojima to jeden z tych bardziej aktywnych na Twitterze japońskich deweloperów. Zdaję sobie sprawę, że nie każdemu musi sprawiać przyjemność odczytywanie jego krzaczków, toteż bez zbędnej egzotyki przyjrzyjmy się po prostu jego jednemu dniu. Dniu dzisiejszemu, w którym odwiedził Nagoyę i Osakę celem spotkania się z fanami i rozdania setek autografów. Poza tym Hideo przede wszystkim… jadł. I się nieźle bawił. Dajcie znać, czy coś takiego Was w ogóle interesuje, nad inną formą można oczywiście w razie czego pomyśleć (najfajniejsze fotki tygodnia?).

PS Do zdjęć miały być opisy, ale się dziś zepsuły. Jutro będą.

PPS Już są.

Śniadanie mistrza.

Planowanie World Tour?

Na ból gardła...

Kojima Bóg-wie-gdzie.

Na dworcu w Nagoyi.

Lunch mistrza.

Ziuu do Osaki. Klawy pociąg, Shinkansen. Taki super-szybki.

Miejsce kolacji. Cholernie klawe.

Kolacja.

Dalej kolacja - carpaccio.

Kolacja - rybka.

Kolacja - mięsko.

Kolacja - ryż i zupa.

Kolacja - deser.

Po kolacji.

Glico (producent żarcia w Japonii).

Jedna ze słynniejszych knajp serwujących kraby.

Kuidaore - też knajpa.

Takoyaki - smażona w cieście ośmiornica.

Donkihote - lokal z sieci, która była w Yakuzie.

Carl - chrupkowa postać.

Jeszcze jedna fotka z purikury.

Purikura ostatni raz. I ostatnie zdjęcie.

Reklamy

9 Responses to “1 dzień z życia Kojimy”


  1. 1 Beniamin Durski
    1 Maj 2010 o 20:49

    Następny będzie dzień z życia Emiela. Też jest taki ciekawy ;).

  2. 2 abc
    1 Maj 2010 o 21:31

    Fajne to, chcę więcej :). Ale myślę, że lepiej by było, gdybyś jeszcze przetłumaczył kilka jego tweetów, bo same zdjęcia nie mówią wszystkiego.

  3. 3 abc
    1 Maj 2010 o 21:35

    Fajny cykl. Tylko mógłbyś jeszcze kilka tweetów przetłumaczyć, bo same zdjęcia niewiele mówią.

  4. 4 Faker
    1 Maj 2010 o 21:56

    A ja chce dzień z życia Rysława, to by było przeżycie prawie że religijne 🙂

  5. 5 whuu
    2 Maj 2010 o 09:22

    Rich Eyelash? – ostro

  6. 6 lubieryslawa
    3 Maj 2010 o 11:15

    hmm se czekam i nie ma wtf?

  7. 8 abc
    4 Maj 2010 o 12:04

    Nie dodało mi komentarza za pierwszym razem, to pisałem następny, znowu nie dodało, to sobie odpuściłem. Teraz patrzę, że oba doszły, wygląda to tak, jakbym miał rozdwojenie jaźni :).


Comments are currently closed.

%d blogerów lubi to: