16
Kwi
10

Kratos nie sprzedaje konsol?

Dawno już nie bawiłem się w analizy cyferek i wyrokowanie, która konsola jest na danym rynku stracona, więc aby nie wyjść z wprawy przyjrzę się amerykańskim wynikom NPD za marzec.

Zacznijmy od sprzedaży sprzętu, bo to ta bardziej oczywista część:

  • Nintendo DS – 700,800
  • Wii – 557,500
  • Xbox 360 – 338,400
  • PlayStation 3 – 313,900
  • PSP – 119,900
  • PlayStation 2 – 118,300

Wnioski?

  • Gdyby Niezgrani pisali pod rynek amerykański to wszystkie wiadomości chwaliłyby Nintendo.
  • Firma hydraulika ma k(l)asę – ich sprzęt przenośny jest obecnie najlepiej sprzedającą się konsolą w Stanach, a oni pomimo tego zapowiedzieli 3DSa. Czyżby nie chcieli naszych pieniędzy?
  • PSP umiera w ciężkich mękach i naprawdę czeka na dobicie. Sony, chyba już czas na pierwsze oficjalne informacje o 3DPSP. W sumie nie, lepiej zaczekajcie do E3, aby kilka dni przed nim wypuścić swój wirtualny magazyn Qore i w nim ujawnić wszystkie sekrety konferencji. To jest plan!
  • Xbox 360 wciąż lepiej niż PS3. W sumie nic w tym zaskakującego, przecież to właśnie ta druga konsola w marcu otrzymała  najbardziej wyczekiwaną grę 2010 roku (według głosowania na VGA). Nie, nie mam tu na myśli Halo

No dobrze, wystarczy tych oczywistości. Czas na prawdziwą burzę mózgów:

  1. God of War III (PS3) – 1,100,000
  2. Pokemon SoulSilver (DS) – 1,020,000
  3. Final Fantasy XIII (PS3) – 828,200
  4. Battlefield: Bad Company 2 (Xbox 360) – 825,500
  5. Pokemon HeartGold (DS) – 761,200
  6. Final Fantasy XIII (Xbox 360) – 493,900
  7. New Super Mario Bros. Wii (Wii) – 457,400
  8. Battlefield: Bad Company 2 (PS3) – 451,200
  9. Wii Fit Plus (Wii) – 429,600
  10. MLB 10: The Show (PS3) – 349,200

Uwaga, będzie ostra matematyka!

  • Pokemon SoulSilver (DS) 1,020,000 + Pokemon HeartGold (DS) 761,200 = 1,781,000 czyli Kratos dostał w łeb od Pikachu. Ciekawe ile osób kupiło obie, by się przekonać czym się różnią?
  • Final Fantasy XIII (PS3) 828,200 + Final Fantasy XIII (Xbox 360) 493,900 = 1,322,100 czyli Kratos dostał w łeb od Lightning. Mówiłem, że to lepsza gra i miałem rację!
  • Battlefield: BC 2 (Xbox 360) 825,500 + Battlefield: BC 2 (PS3) – 451,200 = 1,276,700 czyli Kratos dostał w łeb od Destruction 2.0. Z kompanią B się nie dyskutuje…
  • New Super Mario Bros. Wii (Wii) 457,400 + Wii Fit Plus (Wii) 429,600 = 887,000 czyli Kratos w końcu może dokonać zemsty, a mścić się będzie na hydraulikach i dziadkach, którzy zapragnęli schudnąć. Zasłużone miejsce czwarte dla wkurzonego łysego.

Jedyny sensowny wniosek:

God of War 3 jest grą z najlepszym otwarciem, jeśli chodzi o PS3 w Stanach Zjednoczonych. Niestety sam Kratos, nawet ze wsparciem Lightning nie sprzedał ogromnej liczby konsol, co swego czasu udało się Snake’owi. Powody można wymyślać różne i na pewno sporo osób będzie powtarzać po analitykach, że przecież PS3 brakuje w sklepach. Ja przypomnę tylko, że Wii też jakoś brakuje, a mimo tego zeszło ponad 250 tysięcy więcej konsol stacjonarnych Nintendo. Dla mnie jasne jest, że wszyscy, którzy naprawdę czekali na God of War 3 FF XIII już mają PS3 w swoim domu, bo zakupili je przy okazji zeszłorocznej gwiazdki i Uncharted 2, lutowego Heavy Rain czy już z dawna zapomnianego MGS4 i GTA IV. Ostatnia prawdziwa karta przetargowa Sony to Gran Turismo 5 (o ile kiedyś wyjdzie), bo potem to już tylko prosta droga do graczy niedzielnych i PlayStation Move…

PS W tym miesiącu wyszła też Yakuza 3, ale o 350 tysiącach sprzedanych sztuk to nikt z Segi chyba nawet nie marzył.

Reklamy

46 Responses to “Kratos nie sprzedaje konsol?”


  1. 1 SimonX
    16 kwietnia 2010 o 06:18

    kurde jak to psp tak umiera, to czemu nadal takie drogie?
    będę niedługo je kupował na prezent i jak na razie cena w saturnie mnie odstraszyla (chyba 699zl z gra) teraz szukam jakiejs fajnej promocji – pamietam, ze swego czasu byly nawet po 550zl z gra

    • 2 Emiel
      16 kwietnia 2010 o 10:46

      Bo Sony nie chce tracić kasy. Gry na PSP się nie sprzedają (w Europie i Stanach), a to z nich SCEI zarabia. Tak chroni się przed konkretnymi stratami nie dokładając przynajmniej do konsoli.

      • 3 robbo2k
        16 kwietnia 2010 o 12:16

        Emiel …. moze jednak popatrzysz w cyferki jesli 90mln gier na PSP w USA przy ratio 4,66 (bez PSN) uwazasz „za nie sprzedaje sie” to potraktujmy to jako zart.

  2. 4 skylight
    16 kwietnia 2010 o 07:25

    Pytanie do Emiela: jak uważasz, dlaczego żadna duża marka od Sony nie jest w stanie osiągnąć prawdziwie spektakularnego sukcesu jak „Halo” cze „Girsy” ? Kurcze, przecież już mają sporo konsol na rynku a jednak nie potrafią przekonać ich właścicieli do masowego kupowania gier. I to gier nie byle jakich.

    • 5 gurafikku
      16 kwietnia 2010 o 08:30

      wydaje mi sie, że nie robią eventów jak microsoft w ameryce – nie biorą znanych ludzi, do promowania tytułu, promują głownie w europie?

  3. 6 Padre
    16 kwietnia 2010 o 08:34

    Emiel, ty hejterze 😉

    Wygląda na to, że tegoroczne E3 będzie decydujące dla PS3 i X360. Sony musi zapowiedzieć coś wielkiego, bo na chwilę obecną wypstrykali się z dużych zapowiedzi. Była wielka obniżka cen, był nowy model, wyszły chyba wszystkie „duże” gry poza GT5 a PS3 ciągle nie dogoniło X360, mimo bardzo słabego line-upu MS w ubiegłym roku.

    A MS? Jeśli potwierdzą się plotki o X360 slim + Natal za 299$, to pozamiatane.

    • 7 Beniamin Durski
      16 kwietnia 2010 o 10:59

      Spokojnie, mają dużo możliwości – kolejną obniżkę, kolejny model Slim, ale tak realnie myślę, że oni nie chcą się ścigać z Microsoftem w Stanach już. Chcą przede wszystkim zacząć wyrabiać słupki, może powalczyć o Europę i oczywiście liczyć zyski w Japonii.

  4. 8 robbo2k
    16 kwietnia 2010 o 09:15

    Bzdurne wnioski. Wyniki PS3 sa jedne z najlepszych w historii ba tygodniowo przeskakują nawet X360. GoW NIE JEST SKIEROWANE do „casuali” i „dzieci” wiec owszem NIE SPRZEDAJE nowych konsol.

    Po drugie mówienie o dogorywaniu PSP która jako jednyna w historii nawiazala jakas tam walke z Nintendo. PSP jest bardzo dobra konsola i będzie na rynku jeszcze 2 lata, Moim zdaniem PSP jest sukcesem. A DS pokazal ze juz nikt wiecej na te konsole nie napisze gry „dla graczy” i jest drugim Wii czyli „nie konsola”. Dla graczy lubiacych popierdolkowate gry alternatywa jest iphone/ipod a DS coz zostanie tym czym mial byc „konsola dla dziewczynek glaszczacych pieska”

    • 9 Beniamin Durski
      16 kwietnia 2010 o 11:10

      Najlepsze w historii czego? Ja tak patrzę i w tym samym czasie Xbox 360 i Wii sprzedają się lepiej :).

      Masz mylne pojęcie o tym co jest sukcesem. Tragiczna sprzedaż gier, ogromne piractwo, brak nowych zapowiedzi to wszystko wyznaczniki sukcesu? Jedyny rynek, gdzie PSP może sobie istnieć to Japonia, ale u nas to gorzej niż PS2.

      Verminaard ma rację – „Miejscami nawet zabwany ten twój wpis”.

      • 10 robbo2k
        16 kwietnia 2010 o 12:05

        Moj ty hajterze
        10 kwietnia (last week Ameryka Polnocna)
        PS3 99483szt
        X360 92215szt
        Nie osłabiaj mnie … piszac kocopały gdy w USA, PS3 sprzedaje sie lepiej od X360.
        O europie i Japonii nie wspomne. Smieszne i straszne…

        Tragiczna sprzedaz PSP ? 57mln ?
        o teraz wymien konsole „nie Nintendo” o wyzszej sprzedazy ? A teraz przepros.

        Liczba gier per konsola rosnie w wypadku PSP z 4.01 2008, 4.22 2009 na 4.66 w 2010.
        Problem piractwa na PSP poki co nie istnieje to znaczy NIE MA W SPRZEDAZY NOWYCH konsol na ktorych mozna piracic. Wiec wybacz pisanie o klesce PSP jest nieco zabawne.

  5. 11 robbo2k
    16 kwietnia 2010 o 09:15

    Co do PS3 to bedzie spokojnie na rynku 3 lata po smierci Xboxa360 i przegoni go o 10-20mln.

    • 12 Beniamin Durski
      16 kwietnia 2010 o 11:13

      Ale kogo to obchodzi? PS2 też jest teraz na rynku i czy to coś zmienia? Nie chodzi tylko o cyferki, bo nikt w nie nie gra :).

      • 13 robbo2k
        16 kwietnia 2010 o 12:07

        Tak Sony zarabia na kazdej PS2 … i na kazdej grze… nie mowiac o tym
        iz powstaja na nia porty z PSP. PS3 będzie żyła długo po śmierci X360 i
        przez 2-3lata dlużej bedzie sie dobrze sprzedawała.

  6. 14 Kazz
    16 kwietnia 2010 o 10:24

    Konsola dla dziewczynek głaszczących pieska. Ha, a to dobre, na pewno dziewczynki lubią grać W Castlevanię i rpgi pokroju Final fantasy III. Co do drugiego posta, właśnie tego się obawiam – ps3 na rynku przez kilka lat po premierze ps4. Dojdzie do tego, że trzeba będzie mieć ps2,ps3,ps4 bo znów nie będzie wstecznej kompatybilności.

  7. 15 Verminaard
    16 kwietnia 2010 o 10:52

    –>Robbo2k

    Są pewne zasady pisania pościków hejterskich Po pierwsze nie należy w nich ujawniać swojej ignoracji, bo wtedy z hejterzenia robi się żałość.

    Miejscami nawet zabwany ten twój wpis.

    • 16 robbo2k
      16 kwietnia 2010 o 12:08

      Szkoda ze jak prawdziwy hajterek z MSem w oczach NIE PODALES ARGUMENTU. Wiec wroc do cyferek i udowodnij kleske PSP czy PS3 wzgledem np zeszlego roku. Pozdrawiam rozbawiony

      • 17 h4n5
        16 kwietnia 2010 o 12:23

        Panowie, co WY się tak zapieniacie? przecież nie gra się na statystykach, ani w wyniki sprzedaży, każdy gra na tym co lubi w to co lubi, czy na prawdę kupując konsolę lub grę sprawdzacie najpierw jak jej idzie w sklepach w USA? wyluzujcie 🙂

      • 18 Beniamin Durski
        16 kwietnia 2010 o 12:31

        Spoko, robbo2k chyba ciśnienie skoczyło jak zobaczył te wszystkie cyferki z VGChartz. Myślę, że z czasem mu przejdzie ;).

  8. 19 h4n5
    16 kwietnia 2010 o 11:38

    W tych wszystkich zestawieniach zawsze zastanawia mnie jedno, kiedy ten rynek się w końcu nasyci. Przecież sprzedaż DSa czy Wii nie może trwać wiecznie, nie wierzę że amerykanie zaczną kupować 2gą czy 3cią konsole tego samego typu. Jak to jest możliwe że sprzęty od Nintendo cały czas sprzedają się w ilościach o których konkurencja może pomarzyć, a wielkość sprzedaży cały czas rośnie? Czy to możliwe że Wii wchodzi w kolejne cykle sprzedaży polegające na tym, że ludziom się psują konsole i wymieniają je na nowe? Nie uwierzę też że te konsole tak wykupują emeryci i renciści, czy tzw. „casuale”, to muszą kupować normalni ludzie, którzy mają jakieś pojęcie o tym sprzęcie i o sprzęcie konkurencji, przynajmniej ja jak kupuje żelazko czy coś innego to się interesuje tym co ma mi do zaoferowania rynek. Może cholera do tych Wii jakieś prochy dodają? 🙂

    • 20 Verminaard
      16 kwietnia 2010 o 15:07

      Hello,

      Świetny pomysł połączony z ciągłym, dobrym marketingiem.

      Na lotniskach czasami widuję takie scenki, że idzie sobie rodzinka, a w niej są 3 DS-y i jedno PSP. Technologia DS-a okazała się wystarczająca (znaczny grafika jest akceptowalna przez rzesze ludzi, a jednocześnie konsolka chodzi godzinami).

      Ludzie na Zachodzie spędząją masę czasu przemieszczając się. Stąd wsiąkają w dobrze pomyślane urządzenia przenośnie (iPod i DS). Tu nie chodzi o konsolkę, tylko o poziom dostępu do ogólnie porządanych dóbr. Zdecydowana większość ludzi lubi sobie posłuchać muzyki, albo chwilę się rozerwać.

      Stąd rynek dla iPoda i DS-a to ok. 350mln ludzi w Ameryce Płn., kolejne 300 w Azji i ze 400 w Europie (z grubsza licząc kraje o jakimś wyraźniejszym GDP).

      Wii też ma większy rynek, niż next-geny, ale ostatnie słabsze wyniki sprzedazy wskazują, że następuje nasycenie. Widać, że Nintendo przykręca produkcję software, co oznacza, że prawdopodobnie do roku czasu będzie Wii2.

  9. 21 robbo2k
    16 kwietnia 2010 o 12:25

    A i jeszcse jedno …. GBA ktore bylo sukcesem wszystkie wersje razem to ledwie 80mln.
    A 60mln PSP do dzis to dramatyczna kleska. Logika ?

    DS i Wii stały sie „urzadzeniami dla dziewczynek, dzieci, casuale wzieli ipody/iphony” i trafily na szeroki rynek. Chyba ze nagle odkryto 140mln nowych graczy przenosnych „z kapelusza”.

  10. 22 PowerControls
    16 kwietnia 2010 o 14:19

    Eee tam logika. Daj mi dowolne liczby, a udowodnie dowolna teze:) Np. (i to producenci konsol powinni powaznie przemyslec;-) wydawanie duzych i dobrych ekskluzywnych tytulow obniza sprzedaz sprzetu – vide PS3/GoWIII miesiac przed premiera 360 tysiecy, w miesiacu premiery 313 tysiecy.

  11. 23 makimura
    16 kwietnia 2010 o 14:30

    Muszę się zgodzić z robbo. 60 mln PSP ciężko nazwać klęską. Poza tym różnica w sprzedaży PS3 i xboxa nie jest na tyle wielka żeby się z niej naibjać, niorąc pod uwagę różnicę w cenie obu konsol. No i jeszcze jedno.GOW 3 jest tylko na Plyastation 3 więc porównanie sprzedaży do multiplaformowego FFXIII jest nie na miejscu.

    • 24 Beniamin Durski
      16 kwietnia 2010 o 15:45

      Nikt nie napisał, że 60 mln PSP to klęska. Przeczytaj sobie co ja napisałem jeszcze raz, a potem co taki jeden odczytał:

      „Tragiczna sprzedaż gier, ogromne piractwo, brak nowych zapowiedzi to wszystko wyznaczniki sukcesu”

      a biedny robbo2k odpisuje na to:
      „Tragiczna sprzedaz PSP ? 57mln ?
      o teraz wymien konsole “nie Nintendo” o wyzszej sprzedazy ? A teraz przepros.”

      Żenada. Nauczcie się czytać, zanim będziecie kogoś poprawiać :).

  12. 25 Vulcano
    16 kwietnia 2010 o 14:48

    Żenująca jest ta matematyka. Jakoś nie wziąłeś pod uwagę że GoW3 jest na jedną platformę i został wydany w połowie miesiąca. No ale co tam, tak jak napisał PowerControls dajcie mi dowolne liczby a udowodnię wszystko.

    • 26 Beniamin Durski
      16 kwietnia 2010 o 15:39

      Pokemony również wyszły na jedną platformę i zostały wydane w połowie miesiąca! :]

  13. 27 Verminaard
    16 kwietnia 2010 o 15:41

    –>makimura

    Ależ oczywiście, że jest to klęska. PSP było bardzo dobrym towarem kilka lat temu. Tyle, że od tego czasu na rynku są już chyba ze 4 generacje DS-ów oraz drugie tyle iPodów.

    Sony zrobiło klasyczną konsolkę dla hardkorowego gracza, która miała owemu graczowi przedłużyć czas spędzany przy konsoli stacjonarnej/telewizorze. Okazało się natomiast, że są miliony ludzi, którzy nie grają w duże gry (Sony jeszcze tego nie odkryło), natomiast z checią przytną w coś małego lub dającego się podzielić na zjadliwe segmenty.

    Stąd produkt Sony umiera w momencie, gdy powinien zacząć porządnie zarabiać (bo zarabia się na software). Sony miało wielką szansę przygotować sobie grunt pod prawdziwego konkurenta iPoda i DS-a, robiąc PSP Go. Wyszło, ehm, słabo. Sony przede wszystkim pokazało, że nie rozumie istoty sukcesu konkurencji. Jest to tym bardziej dziwne, że jedynym prawdziwym sukcesem jest Monster Hunter – gra, która świetnie oznalazłaby się właśnie na platformach konkurencji.

    W tej chwili na PSP nie sprzedaje się praktycznie nic (poza Monster Hunterem oraz Japonią). Nikt (poza samym Sony) nie próbuje stworzyć żadnej gry dedykowanej pod tę konsolkę.

    Co do PS3 i GoW3 – powinnismy być świadkami rekordów sprzedaży i zazdrosnych uwag konkurencji, a Kratos powinien wyglądać z każdej lodówki od lutego do czerwca tego roku. Fakt, że taka gra nie okazała się platform sellerem, to wręcz katastrofa.

    Sprzedaż PS3 tej wiosny powinna być większa, niż X360, który jest na wyraźniej fali opadającej (normalnie, to na E3 MS powinien zapowiedzieć X720, ale Natal to odsunie). To, że się tak nie dzieje jest dla mnie zaskoczeniem i sugeruje, że MS i Sony walczą o dokładnie tego samego gracza, który po prostu nie jest chętny, by kupować drugą konsolę. Ergo, Sony poległo, bo mieli czas, a nie przygotowali takiej kampani, która przekonałaby owego gracza. Erga 2 – rynek hardkorowy jest bardzo bliski nasycenia.

  14. 28 Beniamin Durski
    16 kwietnia 2010 o 15:57

    No właśnie, co jednoznacznie implikuje, że Sony może mieć spore problemy jak w końcu nie przestawi się na działanie w innych kierunkach.

  15. 29 robbo2k
    16 kwietnia 2010 o 16:18

    Emiel na milosc boska 4.66 gry na konsole i 90mln gier w USA to tragiczna sprzedaz. Sony juz dawno zauwazylo popierdolkowate gry stad Minisy ktore sa sukcesem i stad PSP GO ktore zabite jest tylko kwestia ceny gier. Jak slysze ze na PSP nie ma nowym gier to mysle ze slepota strzaszna w narodzie. Wiec pisanie o sromotnej klesce PSP traktuje jako zart. Liczba gier per konsola rosnie na PSP szybciej niz na DSa wiec prosze nie negowac faktow dla swoich hajterskich wizji. ninny w nastepnej generacji ma juz z glowy po co kupowac zlepek pikseli jak wszystkie gry zDS sa na ipoda?

  16. 30 Vulcano
    16 kwietnia 2010 o 16:33

    Final Fantasy XIII (PS3) 828,200 + Final Fantasy XIII (Xbox 360) 493,900 = 1,322,100 czyli Kratos dostał w łeb od Lightning. Mówiłem, że to lepsza gra i miałem rację!

    To ma być argument? Więcej ludzi kupiło FFXIII i to znaczy że jest lepsze? Ciekawa teoria, według niej disco polo to zajebista muzyka tylko ja się głupi na niej nie poznałem.

  17. 31 Verminaard
    16 kwietnia 2010 o 16:41

    Hello,

    Hmm, jak zrobić, żeby mi się takie ramki ładne pokazywały, gdy odpisuje na commenta?

    –> Vulcano
    Pry Halina. Emiel zrobił posta ironicznego, który z założenia ma wywołać pewny uśmieszek.

    Dopisywanie historii nie zawsze ma sens ;).

    • 32 Beniamin Durski
      16 kwietnia 2010 o 19:08

      Ramki są dla osób zarejestrowanych na stronie. Szare dla autorów wpisu, a czarne dla osób zarejestrowanych na wordpress.com z tego co pamiętam. Niedługo pewnie przeskoczymy na orga i wszyscy będą równi.

  18. 33 makimura
    16 kwietnia 2010 o 17:13

    Tragiczna sprzedaż to była na n-gage, albo na virtual boyu, albo innym Gizmodo czy jak to sie tam nazywalo. Ja nie jestem fanem PSP, bo wolę mimo wszystko DSa i jego jrpgi, ale jedno jest pewne. Sony na PSP zarabia mimo wszystko. I to całkiem nieźle zarabia. Do DS wiadomo, pornania nie ma ale bez przesady.

  19. 34 PowerControls
    16 kwietnia 2010 o 17:36

    Sorry, to kolejny post Verminaarda pelen prawd objawionych podlanych quasi-eksperckim sosem.

    Kleska? Mowisz o systemie, ktory sprzedal w okolo 60 milionach egzemplarzy. Na PSP jest ponad 30 gier, ktore rozeszly sie w ponad jednomilionowym nakladzie. To nie jest najpopularniejsza konsola na rynku, ale nie-bycie najpopularniejszym na rynku nie jest kleska. W przypadku rynku motoryzacyjnego najwiecej sprzedaje Toyoya (przynajmniej do niedawna). To znaczy, ze np. Volkswagen poniosl kleske? Electrolux sprzedaje w Stanach mniej niz General Electric. Osram sprzedaje mniej niz Philips. Znaczy sie co? Kleska?

    „Okazało się natomiast, że są miliony ludzi, którzy nie grają w duże gry” – Sa miliony ludzi, ktorzy nie czytaja fantastyki. Wniosek. Wydawcy fantastyki poniesli kleske. Sa miliony osob, ktore nie kupuja salcesonu. Wniosek. Producenci salcesonu poniesli kleske.

    „Stąd produkt Sony umiera w momencie, gdy powinien zacząć porządnie zarabiać (bo zarabia się na software)” – Skad to przekonanie, ze PSP powinno zarabiac wlasnie teraz? Skad wiesz, ze nie zarabia juz od 4 lat? Wtyki w Finance Department w Londynie? Czy mylne przekonanie, ze jesli ktos nie sprzedaje najwiecej to nie zarabia?

    „Nikt (poza samym Sony) nie próbuje stworzyć żadnej gry dedykowanej pod tę konsolkę.” – Serio?

    Sprzedaż PS3 tej wiosny powinna być większa, niż X360, który jest na wyraźniej fali opadającej (normalnie, to na E3 MS powinien zapowiedzieć X720, ale Natal to odsunie)” – I jest wieksza. MS od marca sprzedal okolo miliona Xboxow 360. Sony w tym samym okresie jakies 30% wiecej. Chyba, ze ignorujesz lekka raczka 300 tysiecy konsol, bo nie sprzedaly sie w Stanach. Zastanawia mnie jeszcze ta postulatywna forma wypowiedzi – MS powinien, PS3 powinno. Powinno dlaczego? Masz dostep do jakis danych, ktore pozwalaja twierdzic co powinien zrobic Microsoft? Czy moze piszac „powinien” masz na mysli „wydaje mi sie”, albo np. „mialby to sens bo..”? Moze ja sprobuje. MS powinien w tym roku na E3 pokazac Xboxa360 z dyskiem SDD i wbudowanym Natalem za 99$ + 20 mocnych „ekskluziwow”. Ale nie pokaze.

    „To, że się tak nie dzieje jest dla mnie zaskoczeniem i sugeruje, że MS i Sony walczą o dokładnie tego samego gracza, który po prostu nie jest chętny, by kupować drugą konsolę” – Cholera! Otworzyles mi oczy! To Sony i MS sa konkurentami na rynku gier video? Kto by pomyslal?

    „Ergo, Sony poległo” – Tak. Sprzedajac 1,3 miliona konsol w ciagu ostatnich 2 miesiecy.

    „Erga 2 – rynek hardkorowy jest bardzo bliski nasycenia” – Tak. Biorac pod uwage, ze obie firmy sprzedaly grubo ponad 2 miliony konsol w ciagu 2 ostatnich miesiecy, to, ze to lepiej niz w analogicznym okresie zeszlego roku…. inny wniosek nasunac sie nie moze.
    Btw Y to Y w przypadku PS3 to +44%, W przypadku Xboxa rowniez wzrost.

  20. 35 CzB
    16 kwietnia 2010 o 18:48

    ja pierd*le jak na polygamii. Widac ze Emielowi co nie co zostało w psychice – tutaj nie trzeba pisac flamewarowych tematów 😉

    wystarczy napisac ze A jest lepsze od B i odrazu fala komentarzy ;]

    • 36 Beniamin Durski
      16 kwietnia 2010 o 19:06

      No coś Ty, nie porównuj nawet ;). Tutaj mogę sobie po IP poszukać komentarzy, skasować co chcę itd.

      Nie chodzi o flame, a o dobre wpisy, a ten taki jest. Szkoda, że nie wszyscy rozumieją ironię ;).

      • 37 skylight
        16 kwietnia 2010 o 19:29

        Bo są tacy, którzy dalej myślą, że ironia to taki owoc 😉 Nic nie zrobisz. Możecie chyba z pompą odtrąbić pierwszy komentarzowych flame w historii Niezgranych 🙂 A ja naiwniak dalej wierzę, że dla konsumenta od słupków ważniejsze są dobre gry 😉

  21. 38 tomee
    16 kwietnia 2010 o 18:50

    Nie wiem czemu dyskusja o cyferkach zawsze wzbudza tyle emocji 😉 Mimo, że na tych cyferkach mało kto się zna z dyskutujących ;]

  22. 39 robbo2k
    16 kwietnia 2010 o 20:18

    Szkoda ze ironia to zawsze ostatnia linia obrony „tego co walna babola” gdy zostaje sie przybitym siła argumentów.

    A tak poważnie…. takiego MGS na PSP to oczywiscie robi Sony (nikt nie supportuje przeciez PSP_ i to oczywisty crap. Oczywiscie nie zbliza sie do PSP Modnation Racer z dubbngiem PL ktory to jest norma na DSie tam wszystko jest niemal po polsku.

  23. 40 Verminaard
    16 kwietnia 2010 o 21:31

    –>PowerControls

    Byłem w połowie całkiem sporej odpowiedzi, ale doszedłem do wniosku, że nie ma to sensu. Wyrwałeś z kontektu parę zdań, do których dopisałeś swoją (błędną, moim zdaniem) interpretację, idziesz w jakieś personalne wycieczki. A fe.

    Nie pozdrawiam,

  24. 41 PowerControls
    16 kwietnia 2010 o 22:15

    Dzieki Verminaard, bo wole jednak jak nie piszesz;-)
    A tak calkiem serio to tradycyjnie przepraszam jesli Cie czyms urazilem.

  25. 42 PowerControls
    16 kwietnia 2010 o 22:17

    Co to? Zostalem zbanowany? A fe.

  26. 43 darknock
    19 kwietnia 2010 o 15:03

    Wszyscy jesteście śmieszni, ale i tak najwięcej racji ma robbo2k. Emiel <- nie rozumiem dlaczego tak wskakujesz na Sony, wiadomo że popełnili sporo błędów w tej generacji ale idzie im od paru miesięcy zaskakująco dobrze, rozumiem… "ironia" ale jakoś bardzo słabo wyczuwalna "ostatnia deska ratunku"? A może słabsza sprzedaż w marcu to efekt tego, że ludzie już wcześniej zaopatrzyli się w swoje egzemplarze przy okazji HR wiedząc, że jak tylko go skończą czeka na nich GoWIII ew. FFXIII? Ja gdybym nie miał swojej PS3 tak właśnie bym zrobił, to był najlepszy okres na kupienie trójeczki, mnóstwo zarąbistych tytułów się szykowało, lub było dopiero co wydanych..

    • 44 Emiel
      19 kwietnia 2010 o 15:07

      No, a co ja napisałem w komentarzu WE WPISIE:

      „Dla mnie jasne jest, że wszyscy, którzy naprawdę czekali na God of War 3 i FF XIII już mają PS3 w swoim domu, bo zakupili je przy okazji zeszłorocznej gwiazdki i Uncharted 2, lutowego Heavy Rain czy już z dawna zapomnianego MGS4 i GTA IV. „

      • 45 darknock
        20 kwietnia 2010 o 10:56

        ah, rzeczywiście.. zwracam honor, tak zaczytałem się w te wszystkie negatywne na temat PS komentarze, że zapomniałem co było artykule 😉

  27. 24 lutego 2013 o 19:12

    What’s up everyone, it’s my first pay a visit at this website, and piece of writing is actually fruitful in favor of me, keep
    up posting such articles or reviews.


Comments are currently closed.

Twitter

Najpopularniejsze wpisy


%d blogerów lubi to: