16
Kwi
10

Czekałem i się doczekałem – wojownicze buty

Na Polygamii swojego czasu wyrobiłem sobie opinię durnia, który pisze o butach. Nie ma co z tego nobliwego tytułu rezygnować, toteż aby tradycji stało się zadość prezentuję kolejną parę Nike’ów. Tym razem inspirowane Street Fighterem, wykonane oczywiście przez fana i to w jednej sztuce. I tak sobie myślę, że gdybym takie dostał, to na pewno ich bym nie nosił, jednak trochę obciach. Ale w gablotce mogłoby nawet klawo wyglądać.

[źródło]

Reklamy

7 Responses to “Czekałem i się doczekałem – wojownicze buty”


  1. 1 inzynier
    16 kwietnia 2010 o 19:30

    blanka, honda, dalshim i ryu?? doborowe towarzystwo 🙂

  2. 2 Shellac
    16 kwietnia 2010 o 20:35

    Obciach?-NIE!,świetnie wyglądają.

  3. 4 ethnoe
    16 kwietnia 2010 o 21:26

    Jeśli w tych obciach, to co powiesz na takie butki?

    (tak, to buty a nie pokrowiec na czajnik :] )

  4. 21 Maj 2013 o 16:43

    Your own post features established necessary to me.
    It’s extremely helpful and you’re certainly quite experienced in this field. You possess opened up my personal eye for you to various opinion of this particular subject matter using intriguing and strong content.


Comments are currently closed.

Twitter

Najpopularniejsze wpisy


%d blogerów lubi to: