02
Kwi
10

iCade – jednak będzie sens kupić iPada

W trakcie konferencji Apple całkiem spodobał mi się iPad, ale jakoś trudno było mi znaleźć dla niego zastosowanie, a coza tym idzie wymówkę przed TŻ na zakup kolejnego gadżetu. Aż do teraz. iCade to mała, automatowa buda, która zmieści się na każdym biurku. Sama w sobie wygląda ślicznie, ale co najważniejsze jest w pełni funkcjonalna po wsadzeniu weń iPada! Posiada na to urządzenie złącze, więc będziemy mogli pograć w stare salonowe gry na emulatorze MAME za pomocą gałki i normalnych przycisków. Nie będą z nimi współpracowały wszystkie pozycje, tylko dedykowana aplikacja iCade, która ukazać ma się w okolicach premiery urządzenia. Ta ma być darmowa, chociaż nie jest powiedziane, że zainstalowane w niej Donkey Kongi i inne Qberty (gier mają być setki) również takowe będą. Urządzenie można zamawiać już tutaj za 149$, co nie jest kwotą małą, ale… No właśnie, nie mieć po co kupić iPada, a mieć? Bezcenne!

PS Doczytałem na stronie produktu, że gry „będą dostępne osobno w internecie”. Pozostaje jeszcze kwestia legalności takiego rozwiązania, ale rozumiem, że to już problem ThinkGeek. Liczę na to, że pogram bez piracenia.

PPS Większośc pozycji z MAME jest wciąż chroniona prawami autorskimi. Mam zatem nadzieję, że będzie można je legalnie kupować.

Reklamy

5 Responses to “iCade – jednak będzie sens kupić iPada”


  1. 2 kwietnia 2010 o 14:18

    Wow naprawdę warto, jak kogoś na to stać :/ cena samego iPada odstrasza.

  2. 2 spaulding
    2 kwietnia 2010 o 16:08

    najlepsza rzecz jaka widziałem i chce mieć :]

  3. 3 Karmazynowy
    2 kwietnia 2010 o 16:33

    Kolo na zdjęciu ma fajny zegarek na ręce. Wie ktoś gdzie można takowy nabyć?

  4. 2 kwietnia 2010 o 19:13

    I to naprawdę ma działać na oficjalnym niepołamanym ipadzie? Aż się wierzyć nie chce.

  5. 2 kwietnia 2010 o 21:21

    zaraz… na kotaku iCade figurowało jako prima aprilisowy żart – jak to w końcu jest?


Comments are currently closed.

Twitter


%d blogerów lubi to: