18
Mar
10

Kevin Butler znowu to zrobił – policzek w twarz Natalowi i Wii

Sony ma dużo szczęścia, że mają w swojej firmie wiceprezydenta od realistycznych ruchów, który potrafi nadawać z przyszłości. Dzięki temu wiemy już, że jedzenie będziemy niedługo jeść przez słomkę oraz że zabawy w odbijanie czerwonej piłki w Natalu to nie to, co będzie nas jarać.

Jestem raczej przeciwnikiem reklam porównawczych, bo najprościej jest pokazać w czym jesteśmy lepsi od konkurencji, ale tutaj zrobiono to wszystko z dużym poczuciem humoru i utrzymując wcześniejszy styl kampanii. Brawa dla Sony za odwagę i czekamy na odpowiedź Ninny oraz Microsoftu. Mam nadzieję, że w postaci czegoś więcej niż tylko komunikatów prasowych.

Reklamy

9 Responses to “Kevin Butler znowu to zrobił – policzek w twarz Natalowi i Wii”


  1. 18 marca 2010 o 02:27

    Wciąż wydaje mi się, że z Natalem będę się bawić lepiej. Ale to chyba sprawka tego jakie wrażenie zrobiła na mnie prezentacja Microsoftu na E3. Kto wie jakbym odbierał różdżki Sony gdybym to je zobaczył pierwsze. Nawigacja w xboxowym dashu za pomocą ruchów ręki to spełnienie młodzieńczego marzenia po obejrzeniu „Raportu mniejszości” 😀

  2. 2 Natal > Move
    18 marca 2010 o 02:38

    +10 for You 🙂

  3. 3 Natal > Move
    18 marca 2010 o 03:01

    Pamiętaj Abdel, to My jesteśmy kontrolerami !

  4. 4 Reif
    18 marca 2010 o 10:41

    Mistrzostwo świata, reklama zrobiona naprawdę z jajem – całość celuje w moje poczucie humoru :).

    Co do Natala, sam jestem w zasadzie posiadaczem xpudła, ale mam dość tradycjonalistyczne podejście i większym kredytem zaufania byłbym w stanie obdarzyć PS Move, aniżeli akcesorium Microsoftu. Może to takie rozumowanie jednopłaszczyznowe, ale nie jestem w stanie wyobrazić sobie rozgrywki w jakiś bardziej hardcorowy tytuł bez udziału buttonów.

  5. 5 Padre
    18 marca 2010 o 11:43

    Oj, może z tego wyjść ładny samobój.
    Raz: niewyszukany humor (Butler powtórzył to, co od miesięcy przewija się na forach poświęconych grom).
    Dwa: facet robi sobie jaja z „dziecinnych” rozwiązań konkurencji, trzymając w ręku świecącą plastykową grzechotkę. Normalnie Trabant się śmieje z Wartburga.
    Trzy: od gry w SOCOM 4 na Move można dostać garba.
    Cztery: koleś od SOCOM 4 wykonuje gesty Subcontrollerem, który nie ma czujnikow ruchu.
    Pięć: trzecie miejsce PS3 w obecnej generacji nie nauczyło Sony pokory?
    Sześć: prezentacje Move zerżnięte z prezentacji Natala.
    Siedem: idą na PRową wojnę z Microsoftem, który w PR jest mocniejszy i z Nintendo, które ma w dupie ujadanie maluczkich i nawet nie musi się fatygować z ripostą.
    Osiem: skoro już chwalimy się precyzją, może zadbajmy, żeby nasze dema to pokazywały? Z tego, co czytałem, obecnie Move nie ma nic wspólnego z precyzją, ma za to eleganckiego laga.

  6. 6 SimonX
    18 marca 2010 o 12:30

    1. kwestia gustu
    2. fakt 🙂
    4. a skąd wiesz? imho powinien mieć – nunchack od łiii ma
    5. dlaczego trzecie miejsce? – u mnie są na pierwszym 🙂
    ja tam bardzo lubię te jajcarskie reklamy sony

  7. 7 Padre
    18 marca 2010 o 14:09

    3. „While the decision is not yet final, at this stage, the Subcontroller does not have its own motion sensor.” – Kotaku (http://kotaku.com/5490632/playstation-move-everything-you-need-to-know)
    5. Spytaj udziałowców Sony, czy wolą być pierwsi u Ciebie, czy sprzedać najwięcej konsol/softu i zarabiać najwięcej kasy na PS3. :>

    Lubię jajcarskie reklamy, ale to jest takie sobie. Ani błyskotliwe (staruteńkie dowcipasy z forów o grach) ani dobrze zrealizowane (garbaty SOCOMiarz machający Subem). Sony może się nadziać z prowokacją tak, jak Audi: http://www.northlander.org/wp-content/uploads/2009/04/bmw_v_audi_sign_warjpg.jpeg

  8. 8 Tartaq
    18 marca 2010 o 19:13

    Haha. „Kto chce udawać, że jego ręka to pistolet? co to? trzecia klasa?”. Posikałem się ze śmiechu.

  9. 9 Ser
    19 marca 2010 o 08:14

    Lubię tego gościa, dobrze gra.


Comments are currently closed.

%d blogerów lubi to: