04
Mar
10

Dogrywka #2

No i kolejne małe zwycięstwo odniesione – nadal jesteśmy cykliczni i obyło się bez gości specjalnych na literkę F.

Na samym podcaście poruszamy podstawowe problemy ludzkości – czy Sony któregoś dnia wyłączy wszystkie PS3, a może Activision wydoi do końca serię Call of Duty, no i oczywiście nie mogło zabraknąć rewolucyjnej walki o Xbox Live w Polsce. Ja, jak to zwykle mam w zwyczaju niesamowicie się rozgadałem, ale jak zauważył Kenner, teraz już nikt nie powie, że traktujemy mitOLOgię powierzchownie. Dalej nowość, ale nie zdradzę jaka, sami musicie posłuchać.

W kategorii gier przez nikogo niegranych Kenner przedstawia nam Endless Ocean 2: Jakiś Dziwny Podtytuł. Rysław z tap-chanem nakłonią Was do wspierania Level 5 poprzez zakup Professor Layton and the Elysian Diabolical Pandora’s Box. Ja natomiast nadrabiając zaległości będę bronił Heavy Rain przed niegodziwymi zarzutami, wszystko bez spoilerów!

Na koniec nie mogło zabraknąć kącika kulturalnego, który nie do końca będzie kulturalny, ale taki już urok dyskusji.

Podcast jest do pobrania stąd. Miłego słuchania, jak zwykle liczymy na Wasze komentarze i dyskusje.

PS. iTunes do odnalezienia tutaj.

Reklamy

44 Responses to “Dogrywka #2”


  1. 1 SimonX
    4 marca 2010 o 07:06

    Z pewną taka nieśmiałością wlazłem tu z samego rana, sądząc, że raczej nie będzie Wam się chciało tak wcześnie (bądź tak późno wczoraj) montować i uploadować podcastu. A tu taka miła niespodzianka. Będzie znowu miła droga do pracy 🙂 Dzięki, już ściągam.

  2. 4 marca 2010 o 08:47

    Przyzwyczaiłem się, że na „konkurencyjnym” 😛 blogu podcasty wychodziły tak raz w miesiącu, więc jak zobaczyłem ten wpis zadałem sobie pytanie – to tydzień już minął?… Tak trzymać, panowie.

  3. 3 radmor
    4 marca 2010 o 10:33

    Swietnie, kibicuje bardzo waszej regularnosci. Wydaje mi sie jednak, ze powinniscie tej dogrywce jednak nadac numer 4. To czwarty podcast i po co pozniej miec watpliwosci przy setnym wydaniu 😉 No chyba, ze chcecie 2 razy swietowac setke tysiac itd 😉
    Niestety ciagle jeszcze nie skonczylem Heavy Rain i swoje wrazenia po przesluchaniu bede mogl napisac dopiero po tym wydarzeniu. Nigdy nie wiadomo co wyskoczy w kolejnych komentarzach :/

  4. 4 marca 2010 o 10:43

    Dogrywka z rana lepsza niż śmietana … a regularność jak na razie bez zarzutu :>

  5. 4 marca 2010 o 10:56

    Dzieki. Dzis, wraz z kawa, jestescie moja glowna linia obrony przed zasnieciem przy firmowym biurku – spiszcie sie dzielnie ;]

  6. 4 marca 2010 o 11:08

    MS Polska = totalna klapa.

    Druga sprawa. Ja gram w Endless Ocean 2 🙂 Witaj w klubie Kenner!

  7. 8 Ser
    4 marca 2010 o 11:53

    Dobrze jest! Oby tak dalej.

  8. 4 marca 2010 o 12:13

    w temacie wewantlive – Microsoft leci w
    to, ze ludzie tam pracujacy sa mili i sympatyczni – bo tak jest – nie zmienia faktu, ze pokazali dobitnie, ze polski oddzial moze tyle co nic. bo naprawde wierze w to, ze zrobili co bylo w ich mocy. jak widac – nie moga tak naprawde nic. rozmowa z polskim MSem na temat Live mija sie kompletnie z celem.

  9. 10 inzynier
    4 marca 2010 o 13:03

    1. PS3 a MS – zgadzam się, że akcja, którą odwinął MS jest nieporównywalnie większa niż błąd/wpadka z datą w PS3. @Rysław – biegiem do oddziału PR w SCEP ;]
    2. @ Emiel – bardzo wyczerpująca odpowiedź w mitOLOgi
    3. Dział pozdrowienia bardzo udany
    4. Bardzo ciekawe spostrzeżenie dotyczące sterowania i grupy docelowej dla HR
    5. DSi – prof. Layton + ostatni wpis Tapczana = dobra mieszanka
    6. Kącik kulturalny miał wszystko co trzeba. Fajnie, że też coś zjechaliście w nim 😉

  10. 11 SimonX
    4 marca 2010 o 13:50

    przesłuchane – jak zwykle dajecie radę 🙂
    Emiel wcale nie przynudza, bardzo lubię go słuchać – przestańcie mu dokuczać 😀
    dział pozdrowień – świetny pomysł
    końcówka odjechana – bardzo dobrze, że tego nie wycięliście 🙂
    a odpowiedzi MS na wewantlive nawet nie chce mi się komentować
    będę musiał przesłuchać jeszcze raz, bo zapomniałem autora i tytułu tych książek, co Rysław tak poleca …
    albo Rysław, jak możesz napisz tutaj co to było

  11. 12 gurafikku
    4 marca 2010 o 14:33

    Sądzę, że Sony raczej nie skorzysta z możliwości jaką jej dała akcja WeWantLive przede wszystkim ze względu na wizerunek firmy, który jest budowany na pewnych zasadach. Poza tym pieniądze na kampanie reklamową są odgórnie przydzielane i głęboko w firmie wydatki muszą być poparte z sensem, często badaniami, rozpoznawalnością pewnych elementów itd. Emiel powinien to doskonale rozumieć.

  12. 13 SimonX
    4 marca 2010 o 14:38

    Zamówiłem Lewiatana z bonito.pl 🙂 Koronacji nie mają, ale faktycznie pierwsze 4 tomy są.

  13. 15 whuu
    4 marca 2010 o 15:13

    fantastyczna końcówka:) dobrze że nożem nie można przez skype rzucać, bo trochę byście się pocieli

  14. 16 Beniamin Durski
    4 marca 2010 o 15:21

    @gurafikku stąd właśnie moja opinia taka, a nie inna.

    @whuu nic z tych rzeczy, my lubimy się kłócić o głupoty ;). Nawet po podcaście musieliśmy wrócić do tego tematu :D.

    • 17 gurafikku
      4 marca 2010 o 16:00

      Mój komentarz to efekt słuchania na bieżąco. Dopiero potem poznałem Twoją opinię. Wolę coś napisać natychmiast, bo potem przepadnie 😉

  15. 19 SimonX
    4 marca 2010 o 15:54

    No i to była rewelacja – Tapczan – częściej przedłużaj nagrywanie po podcacie 🙂
    BTW – całkowicie się z Tobą zgadzam co to tego serialu. To jak się zachwoują dzieciaki/młodzież jest w ogromnej części powodowane postawami i światem przedstawianym w mediach. Akurat widziałem na demotywatorach dzisiaj odp. obrazek do tej dyskusji… zaraz go znajde 🙂

  16. 20 SimonX
    4 marca 2010 o 16:00

    o … znalazłem 🙂

  17. 21 Beniamin Durski
    4 marca 2010 o 16:08

    Hehe demotywator srogi, szczególnie te buty zrobiły na mnie wrażenie :).

    Co do samej opinii na temat serialu to ja nie zaprzeczałem, że to daje jakiś tam wizerunek, ale trzeba pamiętać, że TVN jak każda korporacja ma za zadanie na siebie zarabiać, więc tworzy taki „shit” jakiego ludzie chcą. Nikt nie działa charytatywnie :).

  18. 22 Mariusz
    4 marca 2010 o 19:47

    Właśnie odsłuchuję; tap-chan – no w końcu dobrze Cię słychać, jest progres 🙂

  19. 4 marca 2010 o 20:33

    Świetny kącik mitOLOgia! Wreszcie jeden temat wspaniale wyczerpany. Jest poprawa!

  20. 24 ethnoe
    4 marca 2010 o 20:52

    W „Przekroju” sprzed 2 tygodni jest wywiad z dyrektorem programowym tvn-u, czytając jego wizje otwierał mi się nóż w kieszeni. Jeśli ktoś jest uczulony na słowo „kontent” to niech ma się na baczności, bo odmienione jest przez wszystkie przypadki 😛

    http://przekroj.pl/ludzie_rozmowy_artykul,6388.html

  21. 25 deusz
    4 marca 2010 o 22:32

    Rewelacja panowie rewelacja! Długo, w dobrej jakości i na temat. Nic dodać nic ująć!

  22. 26 Mariusz
    4 marca 2010 o 23:16

    Przesłuchałem… Dobry odcinek, bardzo dobry! Już zapomniałem o poprzednim, moim zdaniem trochę mniej udanym. Co ciekawe, po raz pierwszy z przyjemnością słuchałem kącika o książkach (bo raczej ich nie czytam). Mało tego – właśnie zamówiłem sobie pierwszy tom na spróbunek (ósmego brak na allegro, a szkoda, bo napaliłem się co najmniej jak na świetną grę).

  23. 27 skylight
    5 marca 2010 o 07:38

    Panowie, MOC jest z Wami! Świetny odcinek. Szacunek za przygotowanie Emiela do wypowiedzi w mitOLOgii. Pozdrowienia Rysława dla polskiego oddziału MS bezcenne :). Dzięki za przytoczenie akcji z policją, takie smaczki z życia są najlepsze.
    Diss ? Emiel, hip-hopu pewno nigdy nie słuchałeś 🙂 Na wszelki wypadek przygotuj się na to, że padnie pewno jeszcze kiedyś słówko „beef” 🙂
    Końcówka gruba, aż łyso mi, że nie widziałem KSD 😉 Cieszę się również, że Kenner wpasował się w ekipę i generalnie bardzo odżył bo wcześniej na „innym” podcascie wydawał się raczej zgaszony 😛
    Dogrywka to zdecydowanie as w rękawie Niezgranych.

    • 28 inzynier
      5 marca 2010 o 13:18

      też miałem to wrażenie jeśli chodzi o Kenner’a

      • 29 skylight
        5 marca 2010 o 14:15

        No nie będę ściemniał, byłem bardzo sceptycznie nastawiony do udziału Kennera w Dogrywce, szczególnie, że jakoś ostatnio mi popadł za nazwanie Kontrakcji sabotażem. Ale, jak to mawia mój szef, grochówkę też trzeba zamieszać bo inaczej się przypali i po tym „zamieszaniu” okazuje się, że Kenner ma fajne pomysły i ogólnie dobrze się go słucha.

    • 30 Aleksander Lemlich
      7 marca 2010 o 17:26

      Wydaje mi się, że mnie nie zrozumiałeś w temacie Kontrakcji. Mówiąc „sabotaż” miałem na myśli to, że Kontrakcja pogrążyła inicjatywę Microsfotu, bo wszyscy zaczęli mówić wyłącznie o niefortunnej wypowiedzi Kuby Mirskiego, zapominając o istocie problemu (a piractwo w przypadku 360 jest problemem poważnym). I tyle. Równocześnie Kontrakcja odniosła ogromny sukces. Nie do końca podała mi się jedynie jej początkowa forma (wizualna), ale wszystko zmieniło się na lepsze. Zresztą, jeśli dobrze pamiętam, to na tamtej Polygadce stwierdziłem, że kibicuję obydwu przedsięwzięciom 🙂

      • 31 skylight
        8 marca 2010 o 07:45

        Zgadza się tak mówiłeś. Po prostu sabotaż kojarzy mi się jednoznacznie i takie stwierdzenie można uznać za wyjątkowo krzywdzące dla chłopaków z Kontrakcji. Ja akurat śledziłem powstanie inicjatywy od początku kiedy Vir wieszał pierwszą stronę i jego pomysł był inny (nie sprzedaję wybrakowanego towaru – nie okradam) a domenę Kontrakcja wymyślił bodaj Katanka, żeby było krótko i łatwo do zapamiętania. Cel akcji był taki sam od początku. To, że mała grupka Internautów w jeden weekend, spontanicznie narobiła więcej szumu niż polski oddział wielkiego MS z całym swoim budżetem to akurat nie najlepiej świadczy od tych ostatnich, nie uważasz? Owszem, piractwo na 360 to problem ale MS zabrał się do tego jak pies do jeża. Ich inicjatywa była rozpaczliwie słaba a przystawianie potencjalnym i obecnym klientom pistoletu do głowy w każdym możliwym miejscu to kiepski pomysł. A, że Mirski coś chlapnął za dużo? AFAIK on w ten sposób zarabia na życie, nie się pilnuje albo rowy idzie kopać. Zresztą, po tych mitycznych 30 dnia jesteśmy o pewną wiedzę bogatsi i chyba widać jak oni bardzo klientów szanują :>

  24. 32 ethnoe
    5 marca 2010 o 13:06

    Zastnawiam się czy 27 to dużo czy mało komentarzy dla Rysława, kiedyś była mowa że poniżej 50 się nie pokazuje 😉
    Dosłuchałem do końca – świetny podcast panowie! Chętnie też posłucham częściej takiego rozszerzonego kącika kulturalnego. Nie mogłem przestać słuchać i pani na kasie w sklepie musiała poczekać tą minutę aż dojdzie do końca 😉 ksd – Tapchan, Rysław – zgadzam się z wami w pełni.

  25. 33 inzynier
    5 marca 2010 o 13:20

    Przyznam się, że odsłuchałem polecony w trakcie Dogrywki podcast w pierwszym w historii udziałem tap-chana… 😉 nice ;]

  26. 34 DoubleR
    5 marca 2010 o 15:06

    Reeety. Ten podcast był kapitalny, a końcowa dyskusja podsumowująca pierwszy odcinek nowego serialu TVN – mistrzowska XD

  27. 35 dzikq
    5 marca 2010 o 15:16

    Podcast jak zwykle bardzo fajny, końcówka dziwna jak cholera ale nieźle się uśmiałem:D

  28. 36 DoubleR
    5 marca 2010 o 15:17

    Czyli wnioskując z tego co mówili Tap-chan i Emiel, „Klub szalonych dziewic” to serial o wyzwolonych kobietach, które naje**ne bzykają się z kim popadnie XD

  29. 5 marca 2010 o 16:22

    a ja wroce do Heavy Rain na moment.

    SPOILER ALERT

    jako, ze w pewnym momencie wprowadzilem sobie autocenzure na wszelkie informacje dotyczace tego tytulu i mniej wiecej od ponad roku absolutnie nic na temat tej gry nie czytalem – wrazenie, jakie na mnie wywarla bylo gigantyczne. jedynym zlamaniem wlasnego embargo bylo zagranie w demo. i w pelni sie zgadzam z tym, ze sterowanie jest spieprzone.
    ale co moim zdaniem jest najbardziej spieprzone i nad czym powinni popracowac w momencie tworzenia kolejnego tytulu, to rozwiazanie zagadki. nie moze byc tak, ze na tydzien przed premiera wylaczam wtyczke z netu, zeby przypadkiem nie poznac zakonczenia – w zaleznosci od tego, jakie postaci, ktorymi sterujemy podejmuja czynnosci – takie powinno byc zakonczenie gry.

    SPOILERY W KOLEJNYM AKAPICIE !!!

    naiwnie wierzylem (no bo w koncu nie czytalem nic na temat gry a i spoilerow udalo mi sie uniknac), ze jak bede gral rozwaznie, nie olewajac zadnej z postaci, to uda mi sie rozwiazac zagadke z wynikiem w postaci zabojcy z origami nie bedacego zadna z postaci, ktorymi sterowalem. jak sie okazalo – moje nadzieje byly plonne. z drugiej strony w trakcie samej rozgrywki gra dostarczyla mi tak ogromnych emocji, ze chyba jedynie ICO bylo produkcja ktora odebralem bardziej emocjonajlnie niz twor Quantic Dream.

    MNIEJ WIECEJ KONIEC SPOILEROW

    niby czepianie sie fabuly jest takie na wyrost i na sile – nie mozna sie z tym nie zgodzic, bo w trakcie gry faktycznie wszystko „gra”. ale wlasnie ta sila ladunku emocjonalnego, jaki nam dostarczyla ta gra i cholernie rozczarowujace (przynajmniej dla mnie) zakonczenie spowodowaly, ze ogladajac napisy koncowe czulem nie satysfakcje, ale raczej wkurwienie.
    jednak byla to pierwsza od ponad pol roku gra, ktora kupilem w dniu premiery i… absoultnie nie zaluje. ale od kolejnej produkcji Cage’a oczekuje spoilero-odpornosci.

    JUZ NAPRAWDE BEZ SPOILEROW

    swoja droga – majac tak doskonale narzedzie jakim jest Heavy Rain, wydaje mi sie, ze DLC bedzie w przypadku tej gry zyc bardzo dlugo – jest tu miejsce na dopowiedzenie historii, jest miejsce na jej rozszerzenie, jest miejsce na dolozenie dodatkowych grywalnych postaci, jest miejsce na krew, pot, lzy, smiech, radosc, smutek… i wydaje mi sie, ze kolejne DLC beda nam tego wlasnie dostarczac. ja juz sie nie moge doczekac.

  30. 38 hanare
    5 marca 2010 o 23:50

    Ponownie udany podcast, oby tak dalej. I wnioskuję, by Rysław w kąciku kulturalnym nadrabiał za niekulturalnych kolegów i prezentował więcej pozycji ]:->.

  31. 39 adekk
    6 marca 2010 o 10:01

    Jak większość osób komentująca ten podcast uważam, że jak na razie #4 jest zdecydowanie #1 😉
    Wszystkie kąciki spełniły moje oczekiwania (niektóre nawet więcej – kącik kulturalny ;)). Dział z pozdrowieniami jest kapitalnym pomysłem, tylko obawiam się, że przy Dogrywce mająca w nazwie 3 cyferki braknie osób do pozdrowień.

    Jedyna moja uwaga to numerowanie podcastów, zaczynajcie od tych bez nazwy.

  32. 40 arHitekt
    6 marca 2010 o 10:49

    Jak zwykle super, wielkie brawa za cykliczność. Książki polecane przez Rysława przeczytam, a jakże, a spór o „Klub Szalonych Dziewic” przezabawny.
    To chyba pierwszy podcast, w którym słyszałem tyle przekleństw. I dobrze! W końcu ne słuchają Was dzieci z przedszkola, nie ma sensu sie powstrzymywać 😉

  33. 41 orlano
    7 marca 2010 o 13:21

    Wszystko fajnie tylko zdecydowanie za długo.

  34. 42 ReVeN
    7 marca 2010 o 22:11

    Też jestem za zmianą numeracji podcastów. Świetnie się Was słuchało, oby tak dalej. I dajcie mówić Emielowi, bo jak już zacznie o czymś opowiadać, to rozwinie temat w każdym aspekcie, przez co każdy jest zadowolony (o ile słuchacz nie uśnie 🙂

  35. 43 radmor
    9 marca 2010 o 13:42

    Nie bede oryginany, podcast rewelacja, chyba najepszy od dawna (liczac oczywiscie rowniez te z polygamii). Opowiesc o akcji policyjnej bardzo ciekawa, ogolnie sluchajac usmialem sie pare razy, a do tego super, ze nie obcieliscie koncowki 😉
    Wyzej Orlano pisze, ze za dlugo. Ja moge rzucic swoj glos, ze za krotko, bo podcast starcza mi ok na 2 dni drogi do pracy i z powrotem, a co z reszta tygodnia? 😉

  36. 44 Razer
    9 marca 2010 o 20:25

    W czasie słuchania sporządzałem notatki żeby nic mi nie umknęło 🙂 Tak więc odcinek znowu świetny, jakoś tak wam po prostu wyszedł „odcinek przyjemnych rzeczy”. Słuchając waszych argumentów faktycznie można dojść do wniosku że TH:Ride to wielki sukces 🙂 Totalnie rozwalił mnie tekst o statystycznym „zwykłym kowalskim który ma 33 lata i chce zabijać”. Gry „Kulki” – klasyk, moja TŻ się w nie zagrywała 😉 Co do wywodów Emiela to chyba logiczne że nie mógł tego streścić w dwóch zdaniach – nie byłby wtedy Emielem! No i Rysław – „kulturalny świętoszek” – nie wiem już nawet jak to skomentować. A tego co się działo przez ostatnie 7 minut podcastu chyba nikt się nie spodziewał, pomijając fakt że nie sądziłem że byliście w stanie obejrzeć nawet 10 minut tego serialu – macie cierpliwość, to wam trzeba przyznać 🙂 Dobra, jeszcze 6 komentarzy i mamy zaklepanego Rysława na przyszły podcast. Idzie wam świetnie, hmm… chyba należy się wam już jakiś „remix” 😉


Comments are currently closed.

Twitter

Najpopularniejsze wpisy


%d blogerów lubi to: