27
Lu
10

Chwilę się zastanawiałem, zanim wymyśliłem powód, aby to wrzucić

Po kilkunastu sekundach jednak mnie olśniła – Japonia, Tokio, gry, producenci… To wszystko jest ze sobą nierozerwalnie związane. Powyższy filmik, Tokyo/Glow, nie jest bezpośrednio z grami związany. Jest jednak przepiękny, świetnie zrobiony, a być może gdzieś tam w tle jedzie autem np. Kojima. Kto to wie. Ale to w sumie nieważne. Przez tę chwilę warto o grach nie myśleć.

[za tokyomango]

Reklamy

3 Responses to “Chwilę się zastanawiałem, zanim wymyśliłem powód, aby to wrzucić”


  1. 1 gurafikku
    27 lutego 2010 o 20:11

    świetne! 🙂

  2. 2 CzB
    27 lutego 2010 o 21:34

    mnie również zachwyciło.

  3. 3 inzynier
    2 marca 2010 o 22:01

    fantastyczne!! od tego właśnie są niezgrani 😀


Comments are currently closed.

Twitter

  • Jak to mawiają: easy cop. 11 hours ago
  • To dropnęło czy nie? 13 hours ago
  • Czy są firmy, które zajmują się przygotowaniem ofert np. dla aut na Otomoto? Nie komisy, sama oferta, fotki etc. 2 days ago
  • Technoznajomi: jaki smartfon tak do 300-400zł, żeby Pokemon GO ruszył i w sumie niewiele więcej? 3 days ago
  • Czego nie cierpię w Japonii: wyciąga z ciebie ostatni grosz tak długo, aż nie przekroczysz progu samolotu. Pokemon… twitter.com/i/web/status/9… 6 days ago

%d blogerów lubi to: