19
Lu
10

Deskorolkowy Mario

Co prawda subkultura skate’ów jest mi praktycznie obca, to całkowicie jestem w stanie zrozumieć przywiązanie jej przedstawiciela do swojej deski. W przypadku Haroshiego, o pracach którego napiszę za chwilę, to uczucie zaprowadziło go dalej. Artysta-sportowiec nie potrafiąc pożegnać się z żadną ze swoich desek, postanowił je składować. Każdego dnia, patrząc na swój powiększający się zbiór, Haroshi zadawał sobie pytanie, co mógłby pożytecznego z nim zrobić. Aż w końcu wymyślił.


Tak oto powstał projekt Harvest, którego efekty możecie podziwiać na załączonych zdjęciach. W swoich pracach Haroshi występuje w dwóch rolach. Jako świadomy skater ponosi on odpowiedzialność za nie nadające się już do użytku deski. Z kolei z punktu widzenia artysty deski są szansą na eksplorację nowych sposobów tworzenia sztuki. Celem projektu jest wytworzenie u odbiorcy nawyku patrzenia na produkty pod kątem możliwości ich recyklingu.

Przyznaję, że ekologiczny charakter prac Haroshiego jest godny pochwały, aczkolwiek moją uwagę mimo wszystko najbardziej przyciągnęły naprawdę udane wizerunki Mario. Wystawę będzie można oglądać w tokijskiej galerii PLSMIS od 20 do 27 lutego. Musicie się pospieszyć. Ostatecznie pozostałe prace może też podziwiać tutaj.

Reklamy

9 Responses to “Deskorolkowy Mario”


  1. 1 zaznos
    19 lutego 2010 o 21:28

    Muszę przyznac ze pomyslowe polaczenie. Aczkolwiek nie sadze zeby ktos sie skusil i polecial obejrzec wystawe hehe a moze i szkoda

  2. 2 inzynier
    19 lutego 2010 o 23:49

    A jaka jest technika wykonania tych prac?? Z tego co widzę musi to być dość żmudna robota.

  3. 3 bdemiel
    20 lutego 2010 o 01:08

    Jestem pod sporym wrażeniem, że też mu się chciało.

  4. 20 lutego 2010 o 10:29

    Kenner, widze, ze na Niezgranych czesciej niz na Poly 🙂 Kolejne spektakularne farewell ;P Gitarka. Moze udaloby sie odszukac starych polygamowcow i zaciagnac ich do tego prokejtu tapczana. Co sie dzieje Rnacidem i spolka?

    • 5 Aleksander Lemlich
      20 lutego 2010 o 15:41

      Na poly jestem obecny już tylko imieniem i nazwiskiem. Nie udzielam się już tam (zresztą od dłuższego czasu nic nie pisałem). Pewnie kilka słów o tym będzie na kolejnym podcaście.

      • 20 lutego 2010 o 16:37

        Tak wlasnie zauwazylem, ostatni post prawie miesiac temu. Coz, szkoda Polygamii, ale z drugiej strony, Niezgrani to wlasnie stara polygamia ;P Tylko nagrywajcie cyklicznie „Dogrywke” i bedzie luz.

    • 7 Razer
      20 lutego 2010 o 21:40

      No nieźle, szybko się to wszystko rozkręciło, coraz więcej ludzi, redaktorów, postów na forum. Niezgrani nie muszą się martwić o brak zainteresowania 🙂

  5. 8 inzynier
    20 lutego 2010 o 10:31

    Ja myślę, że taki post na poly już nie przejdzie… raz pamiętam była taka próba.. relacja kennera z wystawy o pokojach graczy czy jakoś tak.. no i niestety towarzystwo nie zrozumiało…

  6. 20 lutego 2010 o 13:24

    Fajna ta Polygamia 2.0 😉 tylko Macia i Acida brak.


Comments are currently closed.

Twitter

Najpopularniejsze wpisy


%d blogerów lubi to: