04
Lu
10

indy niejedno ma imię


Gry indy stają się prawie tak popularne jak indy kapele z Wielkiej Brytanii. Jeśli nie przekłada się to na sukces komercyjny, to chociaż warto wiedzieć, że interesując się sceną niezależną zabłyśniemy w towarzystwie. No bo wiecie, co innego żreć komercyjne gówno od EA i Activision, a co innego delektować się wysmakowanymi 3 pikselami. Tak naprawdę jednak to nie o indy miało być. Po prostu, jakiś gość z Japonii postanowił stworzyć pewną minigrę, tak ją umownie nazwijmy, a ja po prostu zakwalifikowałem jako indy. Zabawa polega na masturbacji, ale nie martwcie się, scen obrzydliwych w filmiku nie ma. Jest za to pomysłowość i… desperacja? No i Evangelion jest.

Reklamy

2 Responses to “indy niejedno ma imię”


  1. 4 lutego 2010 o 21:32

    Nie wiem czy jest jeszcze w stanie mnie coś z Japonii zaskoczyć. Pewnie tak 🙂

  2. 2 gurafikku
    9 lutego 2010 o 00:31

    pani troszkę niemrawo reaguje, trzeba dopracować!


Comments are currently closed.

Twitter

  • Największym problemem w walce z Kaczyzmem jest niestety Schetyna i reszta jego przydupasów. ☹️ 28 minutes ago
  • Logika #tvpinfo 37% > 21+9+8+7+5%. 🤦‍♂️💆‍♂️ 2 days ago
  • Strasznie obrzydliwe audycje o sądach na TVP Info. Doskonale zrealizowane dla wyznawców, druga strona nie ma szans na taką ‘edukację’. 2 days ago
  • Sporo znajomych publikuje dziś foto z protestów. Też byłem. I wygląda na to, że bańka niestety mocno, kisimy się w swoim. 2 days ago
  • A poza tym, Lech zajebiście. (0:3) 1 week ago

%d blogerów lubi to: