W zasadzie to jest to samo PSP (model 3000), które wszyscy znamy i kochamy/nienawidzimy (wedle uznania). Różni się jak widać jedynie kolorystyką i drobnostkami takimi jak czerwone triggery i napisy na konsoli. Niestety nie wygrawerowano na tyle konsoli żadnych ilustracji, jak to miało miejsce przy okazji premiery Chains of Olympus.
Na razie taka kolorystyka jest potwierdzona jedynie dla Stanów Zjednoczonych, a znając zróżnicowanie zestawów SCEE i SCEA to my dostaniemy standardowe PSP, a w pudełku jakieś zakrwawione naklejki, smycz i pokrowiec. Myślę, że my jednak czekamy już na zestawy z PSP2…





Uosz wy w pupę
Ale fajne! Kupiłbym, jakby nie kosztowało 700zł
Tandeta.
okropne te czerwone przyciski