Muszę przyznać, że od pewnego czasu szukam skutecznego sposobu na zmotywowanie się do siłowni lub działań podobnych. Kupiłem na AppStorze Hundred Pushups, natomiast po pewnym czasie trening zarzuciłem i liczę, że dopiero zacznę go ponownie od nowa. Na siłownię brak czasu, na ćwiczenia w domu samozaparcia. Być może jednak pomoc przyjdzie z najmniej oczekiwanego kierunku – Yoshinori Ono, producent Street Fighterów z Capcomu, udzielił dość interesującej wypowiedzi.
Rozmowa dotyczyła wykorzystania kontrolerów ruchowych w serii bijatyk. Na szczęście tego Ono nie planuje, a Street Fighter ma się doskonale bez Wiilota i Move, natomiast pojawił się inny pomysł.
Teraz jest możliwość zrobienia czegoś zwanego Street Fighter Fit czy Street Fighter Exercise; to byłoby znacznie bardziej dopasowane do sterowania ruchowego, natomiast byłaby to oczywiście innego typu gra.
I jak dla mnie, pomimo tego jak to brzmi, to strzał w dziesiątkę. Najbardziej zależałoby mi na treningu siłowym, którego niestety w Wii Ficie brakuje, a przy Ryu i Kenie sprawdziłby się znakomicie. Na Puzzle Fightera nie narzekaliśmy, bo to była po prostu świetna gra. Może Ono zrobi świetny program treningowy, w którym motywować będą nas Hadoukeny? Obecnie na Hawajach trwa Captivate, impreza Capcomu dla dziennikarzy, z którego relacje ukazać się będą mogły dopiero w przyszłym tygodniu. Ciekawe, czy coś takiego tam zapowiedziano. A jeśli nawet nie, to może za jakiś czas. W zestawie z hantlami złożyłbym zamówienie przedpremierowe.
[źródło]

To było by cos
ciekawe czy mozna byloby wypracowywac też wlasne combosy/ciosy specjalne.. A np taki dalshim bylby bardziej nastawiony na yoge ken na sile ktos jeszcze inny na wytrzymalosc..
Hehe, po każdej udanej serii Ryu Kenowi hadoukena strzela a jak pobijemy swój rekord to ultra combo itd itp ;] Zawsze można zrobić grę z rozciąganiem o nazwie YogaFire
a po tiger knee rozwalone meble
ciekawe jak z focusami ;D